Pakt Stabilności do reformy. Propozycja ma się pojawić za kilka miesięcy

Zwiększenie wykorzystania skroplonego gazu to jeden ze sposobów uniezależnienia się krajów Unii od rosyjskiego surowca.
– Nie możemy odłożyć do szuflady transformacji ekologicznej. Jeśli spojrzymy na problemy związane z uzależnieniem energetycznym, to jedynym sposobem ich rozwiązania jest inwestowanie w energię odnawialną — mówił Gentiloni w trakcie odbywającego się w Trydencie Forum Ekonomicznego.
Gentiloni: Unia Europejska nie może być widzem
Dodał, że przydałaby się wspólna unijna platforma do zakupów gazu skroplonego, by uniknąć konkurencji między państwami.
– Zmierzamy ku światu, w którym Unia Europejska chce nieść pozytywne wartości i nie może nie mieć podstawowych elementów do tego, by bronić swoich interesów – powiedział.
Mówił również, że Unia Europejska musi mieć strategię polityki zagranicznej i obronnej, bo jest „spokojną potęgą, której świat potrzebuje”. Jeśli takich strategii nie będzie, „będziemy widzami, nigdy bezstronnymi, napięć między dwiema światowymi potęgami, a nie jest to rola, na którą Europa może przystać" — oświadczył Gentiloni.
Gentiloni zamierza przedstawić reformę Paktu Stabilności
Paolo Gentiloni poinformował również, że na koniec lata zamierza przedstawić reformę paktu stabilności strefy euro, a nowe przepisy prawdopodobnie obejmą cele w zakresie zadłużenia dla poszczególnych krajów. Pakt Unii Europejskiej przewiduje górną granicę 60 proc. dla stosunku długu publicznego do PKB każdego państwa członkowskiego, ale w Europie trwa debata na temat uelastycznienia przepisów.
Przepisy, które ograniczają stosunek deficytu publicznego do PKB, zostały zawieszone do 2023 r., aby dać rządom przestrzeń do radzenia sobie ze skutkami pandemii i ekonomicznymi skutkami wojny na Ukrainie.
– Droga do redukcji zadłużenia musi być bardziej stopniowa, bardziej wiarygodna i mniej niebezpieczna dla wzrostu, także dlatego, że wszyscy wiemy, że bez wzrostu zmniejszenie zadłużenia jest bardzo trudne – przekonywał Gentiloni.