Zakaz sprzedaży „małpek” coraz bliżej? Politycy proponują nowe przepisy

Dodano:
„Małpki” na sklepowej półce Źródło: WPROST.pl / Marcin Klimkowski
PiS chce zakazać sprzedaży mocnego alkoholu w butelkach mniejszych niż pół litra. Projekt ustawy zapowiedział Mariusz Błaszczak.

Prawo i Sprawiedliwość chce wprowadzenia zakazu sprzedaży alkoholu w niewielkich opakowaniach. Partia składa odrębny projekt ustawy, który ma wyeliminować ze sklepów tzw. małpki. Nowe ograniczenie miałoby dotyczyć napojów o zawartości alkoholu przekraczającej 12 proc., sprzedawanych w opakowaniach o pojemności poniżej pół litra.

O inicjatywie poinformował w piątek, 9 października, przewodniczący klubu parlamentarnego PiS Mariusz Błaszczak. Polityk przekonuje, że łatwa dostępność mocnego alkoholu w małych butelkach stanowi poważny problem społeczny. Jego zdaniem niska cena pojedynczego opakowania sprzyja szybkiemu zakupowi i spożyciu trunku.

Zakaz sprzedaży małpek. PiS przedstawia projekt

Proponowane przepisy mają objąć napoje alkoholowe o mocy powyżej 12 proc. Sprzedaż takich produktów byłaby zabroniona, jeśli znajdowałyby się w opakowaniach mniejszych niż 0,5 litra. Oznacza to, że ograniczenie nie dotyczyłoby wszystkich napojów alkoholowych, lecz produktów spełniających oba te warunki.

Mariusz Błaszczak podkreślił, że niewielkie butelki można łatwo kupić, schować i szybko opróżnić. W jego ocenie państwo nie powinno ułatwiać sprzedaży wysokoprocentowego alkoholu w formacie sprzyjającym natychmiastowej konsumpcji. To właśnie ten argument ma uzasadniać przygotowaną przez partię propozycję.

Dlaczego PiS zdecydowało się na osobną ustawę?

Pomysł ograniczenia sprzedaży małych butelek pojawił się przy okazji prac nad szerszymi zmianami dotyczącymi handlu alkoholem. Jak wyjaśnił Błaszczak, PiS rozważało zgłoszenie odpowiedniej poprawki do ustawy uchwalonej przez Sejm w czwartek.

Ostatecznie ugrupowanie zrezygnowało z takiego rozwiązania. Według przewodniczącego klubu przyjęcie poprawki mogłoby opóźnić wejście w życie całej ustawy. Dlatego zdecydowano się na przygotowanie i złożenie osobnego projektu dotyczącego wyłącznie sprzedaży alkoholu w małych opakowaniach.

Sejm przyjął już inne ograniczenia dotyczące alkoholu

W czwartek posłowie uchwalili ustawę przewidującą wprowadzenie nocnego zakazu sprzedaży alkoholu na terenie całego kraju. Nowe regulacje obejmują również zakaz reklamy alkoholu oraz podwyższenie opłat za zezwolenia na jego sprzedaż.

Za przyjęciem ustawy zagłosowało 400 posłów, przeciw było 29, a czterech wstrzymało się od głosu. W głosowaniu nie uczestniczyło 29 parlamentarzystów. Podczas prac zgłoszono 37 poprawek, z których część została przyjęta. Przed głosowaniem przedstawiciele PiS wskazywali, że projekt zawiera zarówno korzystne, jak i kontrowersyjne rozwiązania.

Przemysław Czarnek chce dłuższego zakazu nocnej sprzedaży

Do uchwalonych przepisów odniósł się również Przemysław Czarnek, przedstawiony jako kandydat PiS na premiera. Polityk ocenił przyjęte rozwiązania pozytywnie, ale zaznaczył, że poszedłby jeszcze dalej w ograniczaniu dostępności alkoholu.

Jego zdaniem godziny obowiązywania nocnego zakazu sprzedaży można byłoby wydłużyć nawet do godz. 8 rano. Czarnek zwrócił także uwagę na problem niewielkich butelek alkoholu, wskazując, że według specjalistów są one często kupowane w związku z problemowym spożywaniem trunków.

Czy małpki rzeczywiście znikną ze sklepów?

Na razie zakaz sprzedaży alkoholu w opakowaniach mniejszych niż pół litra pozostaje propozycją legislacyjną PiS. Samo złożenie projektu nie oznacza, że nowe ograniczenia już obowiązują.

Odrębna inicjatywa ma umożliwić rozpatrzenie zakazu dotyczącego „małpek” bez opóźniania procedowania innych zmian w przepisach alkoholowych. O tym, czy proponowane ograniczenie zostanie wprowadzone, zdecydują dalsze prace parlamentarne.

Proszę czekać ...

Proszę czekać ...

Proszę czekać ...

Proszę czekać ...