Wielkie strajki we Włoszech

Dodano:
Manifestacje antyrządowe i strajki zorganizowane przez kilka autonomicznych związków zawodowych poważnie utrudniłyżycie w największych włoskich miastach, przede wszystkim w Rzymie i Mediolanie.

Protestują niektórzy pracownicy komunikacji miejskiej, administracji publicznej oraz służby zdrowia, którzy ogłosili kilkugodzinny strajk. Przyłączyła się do niego część nauczycieli, w rezultacie czego zamknięto niektóre szkoły, a w wielu skrócono lub ograniczono zajęcia lekcyjne.

Pracownicy oświaty manifestują i demonstrują razem z grupami studentów i uczniów.

Protesty wymierzone są przede wszystkim w ministra finansów Giulio Tremontiego i minister oświaty Marięstellę Gelmini. Manifestujący zarzucają im "destrukcję" szkolnictwa i służby zdrowia.

Organizatorzy piątkowych protestów z autonomicznych związków zapowiedzieli wcześniej, że udział w nich weźmie około 100 tysięcy osób.

W Rzymie manifestujący wyruszyli w wielkim pochodzie z Piazza della Repubblica w kierunku Lateranu. Zarówno w stolicy, jak i w Mediolanie, gdzie również trwają skrajki i wiece, zapanował chaos na ulicach, sparaliżowanych przez gigantyczne korki.

pap, keb
Proszę czekać ...

Proszę czekać ...

Proszę czekać ...

Proszę czekać ...