Bell wycofuje się ze Świdnika
Dodano:
Amerykański Bell Helicopter, który wraz z włoską firmą Agusta znalazł się na tzw. krótkiej liście, nie weźmie udziału w prywatyzacji WSK PZL Świdnik.
Przedstawiciel koncernu Bell w Polsce, Zbigniew Patatyn, oświadczył, że firma nie złoży w tym przetargu oferty na zakup akcji polskiego producenta śmigłowców PZL Świdnik.
Jako powód rezygnacji Bell podał brak zobowiązania polskiego rządu do zakupu śmigłowców wytwarzanych w Świdniku.
"Brak powiązania oferty sprzedaży z gwarancjami, że rząd będzie kupował śmigłowce, które zostaną w Świdniku wyprodukowane, zdecydował, że na tym etapie Bell nie weźmie udziału w prywatyzacji Świdnika" - powiedział Patatyn.
Podkreślił, że w takiej sytuacji udział w prywatyzacji wiązałby się ze zbyt dużym ryzykiem.
Wcześniej resort skarbu informował jedynie, że Bell wycofał się z tzw. krótkiej listy, na której była jeszcze włoska spółka Agusta. Teresa Zalewska z biura prasowego ministerstwa skarbu podkreślała, że wycofanie się Bella z krótkiej listy nie przekreśla jego udziału w złożeniu ostatecznej oferty.
Termin składania wiążących ofert zakupu 36,7 proc. akcji Świdnika mija pod koniec czerwca.
Przyszły inwestor strategiczny PZL Świdnik ma zapewnić spółce długotrwały rozwój oraz kontynuację produkcji śmigłowców, zgodnie z wymogami jakościowymi NATO.
W ubiegłym roku zakłady przyniosły 7,5 mln zł zysku netto. W tym roku zysk ma wynieść 10 mln zł.
em, pap
Jako powód rezygnacji Bell podał brak zobowiązania polskiego rządu do zakupu śmigłowców wytwarzanych w Świdniku.
"Brak powiązania oferty sprzedaży z gwarancjami, że rząd będzie kupował śmigłowce, które zostaną w Świdniku wyprodukowane, zdecydował, że na tym etapie Bell nie weźmie udziału w prywatyzacji Świdnika" - powiedział Patatyn.
Podkreślił, że w takiej sytuacji udział w prywatyzacji wiązałby się ze zbyt dużym ryzykiem.
Wcześniej resort skarbu informował jedynie, że Bell wycofał się z tzw. krótkiej listy, na której była jeszcze włoska spółka Agusta. Teresa Zalewska z biura prasowego ministerstwa skarbu podkreślała, że wycofanie się Bella z krótkiej listy nie przekreśla jego udziału w złożeniu ostatecznej oferty.
Termin składania wiążących ofert zakupu 36,7 proc. akcji Świdnika mija pod koniec czerwca.
Przyszły inwestor strategiczny PZL Świdnik ma zapewnić spółce długotrwały rozwój oraz kontynuację produkcji śmigłowców, zgodnie z wymogami jakościowymi NATO.
W ubiegłym roku zakłady przyniosły 7,5 mln zł zysku netto. W tym roku zysk ma wynieść 10 mln zł.
em, pap