Biura podróży zadłużone na ponad 2 miliardy złotych

Dodano:
(fot. photos.com)
Nie 29, jak podawał dzisiejszy „Puls Biznesu”, ale aż 93 biura i agencje turystyczne znajdują się w Krajowym Rejestrze Długów. Firmy zalegają z rachunkami o łącznej wartości niemal 2,2 miliarda złotych – podała „Gazeta Wyborcza”.

Rzecznik prasowy Krajowego Rejestru Długów Andrzej Kulik podkreśla, że nie może podać mediom do informacji nazw biur zalegających z płatnościami, ale zdradza, że na liście znajdują się zarówno duże biura, jak i działające lokalnie agencje turystyczne. Firmy są winne wierzycielom od 218 zł do 140 tysięcy.

Eksperci radzą, aby przed podjęciem decyzji o wykupieniu zagranicznej wycieczki najpierw sprawdzić, czy biuro, z którym chcemy wyjechać nie figuruje w Krajowym Rejestrze Długów.  Aby to zrobić wystarczy zarejestrować się na stronie www.krd.pl – oprócz zwykłej rejestracji niezbędne jest również przesłanie kserokopii dowodu osobistego lub paszportu, ponieważ KRD musi weryfikować dane korzystających z serwisu osób. Jeśli jesteśmy już użytkownikiem serwisu możemy wyszukać interesującą nas firmę podając jej Numer Identyfikacji Podatkowej lub REGON.

Za sprawdzenie informacji o danym biurze lub agencji turystycznej zapłacimy 25 zł. - Lepiej wydać taką kwotę niż potem stracić kilka czy kilkanaście tysięcy złotych na wyjazd, który nie dojdzie do skutku - przekonuje Andrzej Kulik. Gdyby do KRD przed wykupieniem wycieczek zajrzeli klienci biura podróży Kopernik, których niedawno musiał sprowadzać z Egiptu polski MSZ, pewnie uniknęliby przykrej niespodzianki. Biuro było bowiem notowane w KRD.

„Gazeta Wyborcza", arb

Proszę czekać ...

Proszę czekać ...

Proszę czekać ...

Proszę czekać ...