Obama obiecuje pracę, ale ostrzega przed dziurą w budżecie

Dodano:
Barack Obama (fot. White House)
Barack Obama powtórzył swoje przyrzeczenie utworzenia w 2010 roku nowych miejsc pracy. Amerykański prezydent podkreślił, że zwiększenie zatrudnienia będzie jego główną misją w trwającym roku, jednocześnie jednak ostrzegł, że deficyt budżetowy może przeszkodzić w odbudowywaniu krajowej ekonomii.
Obama skorzystał ze swojego cotygodniowego wystąpienia transmitowanego przed radio i internet i przypomniał Amerykanom swoje słowa wypowiedziane w minionym tygodniu odnoszące się do stworzenia nowych miejsc pracy i zmniejszenia deficytu wynoszącego 1,4 biliona dolarów. Problem dziury w budżecie został przez prezydenta poruszony celowo, ponieważ Obama ma w poniedziałek zaproponować budżet na zaczynający się 1 października rok
fiskalny 2011. Deficyt jest obecnie znaczącym problemem.

- Podczas gdy pracujemy nad zwiększeniem zatrudnienia, istotnym jest abyśmy powstrzymali deficyty budżetowe, które akumulowaliśmy przez czas o wiele zbyt dług. Deficyty, które nie tylko będą ciężarem dla naszych dzieci i wnuków, ale mogą zniszczyć nasze rynki, podnieść oprocentowania pożyczek i zagrozić naprawieniu ekonomii nawet teraz - przekonywał Obama.

Biały Dom oświadczył, że Obama wciąż jest zdeterminowany dotrzymać złożonej rok temu obietnicy zmniejszenia o połowę amerykańskiego deficytu do końca swojej kadencji w 2013 roku. Sam Obama jednak w swojej sobotniej wypowiedzi nie wspomniał ani słowem o tej obietnicy. Powiedział jedynie, że przyszłoroczny budżet będzie objęty trzyletnim planem zastopowania wydatków na pewne krajowe programy. Podkreślił  za to w jasny sposób swoje priorytety na obecny rok. Stworzenie miejsc pracy będzie naszym celem numer jeden w 2010 roku, damy Amerykanom zatrudnienie, aby pracowali nad odbudową naszej infrastruktury w całym kraju - powiedział prezydent.

Reuters, KK

Proszę czekać ...

Proszę czekać ...

Proszę czekać ...

Proszę czekać ...