Rząd - RPP: zażegnanie sporu
Dodano:
Po środowym spotkaniu wzrosły szanse na zakończenie sporu bez wprowadzania zmian w składzie RPP, powiedział wicepremier i minister finansów Marek Belka.
Zdaniem wicepremiera, na środowym spotkaniu strony rządowej z przedstawicielami Rady Polityki Pieniężnej wyjaśniono wiele spornych kwestii.
"Nie ma różnic między rządem i Radą w pojmowaniu stanu prawnego. Rada jest autonomicznym i jedynym kreatorem polityki pieniężnej, natomiast ma obowiązek współpracy" - mówił wicepremier.
"Nastąpiło pewne rozluźnienie atmosfery. Nie we wszystkim się zgadzamy, ale rozumiemy lepiej swoje stanowiska".
Spór między rządem i RPP dotyczy wysokości stóp procentowych. Rząd wielokrotnie naciskał, by rada jednorazowo znacznie je obniżyła, co jego zdaniem ma dać impuls gospodarce do rozwoju. PSL i UP, należące do rządzącej koalicji złożyły w Sejmie wniosek o zwiększenie liczby członków rady do 15 i poszerzenie jej kompetencji, co jest postrzegane jako zamach na jej niezależność.
Rada jest zdania, że wysokość stóp procentowych nie jest jedynym czynnikiem, od którego zależy wzrost gospodarczy, a w sytuacji kryzysu finansów publicznych znaczne ich obniżenie może spowodować wzrost inflacji.
em, pap
"Nie ma różnic między rządem i Radą w pojmowaniu stanu prawnego. Rada jest autonomicznym i jedynym kreatorem polityki pieniężnej, natomiast ma obowiązek współpracy" - mówił wicepremier.
"Nastąpiło pewne rozluźnienie atmosfery. Nie we wszystkim się zgadzamy, ale rozumiemy lepiej swoje stanowiska".
Spór między rządem i RPP dotyczy wysokości stóp procentowych. Rząd wielokrotnie naciskał, by rada jednorazowo znacznie je obniżyła, co jego zdaniem ma dać impuls gospodarce do rozwoju. PSL i UP, należące do rządzącej koalicji złożyły w Sejmie wniosek o zwiększenie liczby członków rady do 15 i poszerzenie jej kompetencji, co jest postrzegane jako zamach na jej niezależność.
Rada jest zdania, że wysokość stóp procentowych nie jest jedynym czynnikiem, od którego zależy wzrost gospodarczy, a w sytuacji kryzysu finansów publicznych znaczne ich obniżenie może spowodować wzrost inflacji.
em, pap