Traktory na ulicach Bydgoszczy - rolnicy chcą dopłat i taniego paliwa

Dodano:
Rolnicy okupują salę konferencyjną Urzędu Wojewódzkiego w Bydgoszczy (fot. PAP/Tytus Żmijewski)
Piętnaście traktorów zaparkowało nad ranem przed Urzędem Wojewódzkim w Bydgoszczy w ramach prowadzonego od tygodnia protestu rolników. W gmachu trawa okupacja sali konferencyjnej. Ciągnikami przyjechali młodzi rolnicy, w tym kilka kobiet. Pojazdy zostały zaparkowane na poboczu deptaka przy urzędzie, wywieszono na nich biało-czerwone flagi.

Przybyłym pod urząd policjantom młodzi traktorzyści powiedzieli, że  ich zadaniem było tylko przyjechać i stanąć przed budynkiem, a szefowie protestu dotrą później. Prowadzący okupację sali konferencyjnej urzędu już 23 marca zapowiadali, że w poniedziałek dojdzie do eskalacji protestu. Do  Bydgoszczy mają przyjechać członkowie Rady Krajowej NSZZ RI Solidarność, która przekształciła się Komitet Protestacyjny NZZZ RI "Solidarność".

Okupacja sali konferencyjnej Urzędu Wojewódzkiego rozpoczęła się 19 marca. Protestujący domagają od rządu pomocy dla rolników poszkodowanych przez mrozy. Rolnicy oczekują przede wszystkim jednorazowego zwiększenia o połowę puli taniego paliwa rolniczego na terenach dotkniętych klęską, a także dopłat do nowych zasiewów (1000 zł na  hektar), które trzeba wykonać w miejsce ozimin zniszczonych przez mróz. Oczekują też rezygnacji z planów podwyższania wieku emerytalnego kobiet na wsi i obniżenia o 10 proc. dopłat obszarowych dla większych gospodarstw.

Okupacja urzędu prowadzona jest rotacyjnie. Protestujący zmieniają się co kilka godzin. 23 marca kierownictwo urzędu zarządziło, że do  uczestnicy protestu mogą wchodzić do urzędu od 7:30 do 22:00.

PAP, arb

Proszę czekać ...

Proszę czekać ...

Proszę czekać ...

Proszę czekać ...