Wróbel odchodzi (aktl.)

Dodano:
Prezes PKN Orlen Zbigniew Wróbel nie został odwołany z funkcji, natomiast złożył Radzie Nadzorczej spółki oświadczenie o gotowości swej dymisji - poinformowało biuro prasowe PKN Orlen.
Premier Marek Belka nie chciał komentować nowej sytuacji w spółce.

"Nie chcę się na ten temat wypowiadać. Wypowiedziałem się raz, bo  chciałem ten proces zainicjować. W tej chwili jest to wyłączna kompetencja ministra skarbu" - powiedział dziennikarzom premier przebywający w Brukseli.

Według Rady Nadzorczej, jako powody gotowości złożenia rezygnacji z pełnionej funkcji prezes Wróbel podał "toczącą się dyskusję medialną i polityczną wokół spółki i jej zarządu, która negatywnie wpływa na budowę wartości spółki, jednocześnie mając na uwadze interes spółki jako nadrzędny".

Ponadto Rada Nadzorcza w swoim komunikacie napisała, że  uruchomiła procedurę mającą na celu doprowadzenie do wyboru nowego prezesa PKN Orlen w związku z gotowością rezygnacji obecnego szefa spółki.

Rada Nadzorcza postanowiła wybrać renomowaną firmę doradztwa personalnego, która będzie uczestniczyć w procesie wyłaniania kandydata na nowego prezesa PKN Orlen.

Poinformowała też, że rezygnacja Wróbla zostanie przyjęta z dniem powołania nowego prezesa PKN Orlen. Do tego czasu będzie on pełnił funkcję szefa spółki.

We wtorek RN, na wniosek Skarbu Państwa rozpatrywała punkt dotyczący analizy działań zarządu PKN Orlen.

O odejściu Wróbla spekuluje się już od kilkunastu miesięcy. Wielokrotnie wniosek o jego odwołanie pojawiał się podczas posiedzenia Rady Nadzorczej spółki, ale za każdym razem prezes PKN Orlen zachowywał swoje stanowisko. Dotychczasowa silna pozycja Wróbla, kojarzona była m.in. z poparciem prezydenta Aleksandra Kwaśniewskiego i części SLD.

Według mediów, rezygnacji szefa PKN Orlen chcą premier Marek Belka i minister skarbu Jacek Socha.

Jak pisała sobotnio-niedzielna "Gazeta Wyborcza" premier tłumaczył, że spółce potrzebny jest spokój, a pod obecnym szefostwem nie będzie to możliwe. Członkowie zarządu będą stawać bowiem przed sejmową komisją śledczą, która zajmie się okolicznościami odwołania poprzedniego prezesa PKN Orlen oraz  kontraktami na dostawy ropy - pisze dziennik.

Gazeta podała również, że według członka Rady Nadzorczej PKN Orlen (związanego ze skarbem państwa) rezygnacja prezesa Wróbla byłaby najlepszym rozwiązaniem dla spółki. "Uniknęlibyśmy zbędnego zamieszania wokół koncernu" - tłumaczył rozmówca gazety.

Wróbel został prezesem PKN Orlen w lutym 2002 r. Zastąpił na tym stanowisku Andrzeja Modrzejewskiego.

Wróbel jest absolwentem Politechniki Śląskiej (specjalista od  przeróbki ropy naftowej i węgla). Przed 1991 rokiem był generalnym dyrektorem biura podróży Almatur. Stamtąd przeszedł do Polskich Linii Lotniczych LOT, tworząc Biuro Podróży Air Tours. Później został jego dyrektorem generalnym.

W 1993 został generalnym dyrektorem sprzedaży w Pepsi-Cola International, a w 1996 r. - wiceprezesem PepsiCo Inc. do spraw rozwoju całej korporacji PepsiCo na Europę Centralną i Wschodnią.

Od 1997 r. pełnił funkcję prezesa Stowarzyszenia Wytwórców Produktów Markowych Pro-Marka. Pełni również funkcję prezesa Polskiej Federacji Producentów Żywności oraz przewodniczącego Polskiej Rady Żywności.

Wróbel ma 51 lat, troje dzieci, lubi mazurskie żeglarstwo i jest prezesem Stowarzyszenia Koneserów Cygar i Single Malt Whisky.

ss, pap

Proszę czekać ...

Proszę czekać ...

Proszę czekać ...

Proszę czekać ...