Unicredito złamało umowę prywatyzacyjną Pekao

Dodano:
Przeprowadzona przez Najwyższą Izbę Kontroli kontrola potwierdziła, że Włosi (właściciele banku UniCredito Italiano) złamali umowę prywatyzacyjną Pekao SA - podały "Wiadomości" 1 TVP.
NIK badała zapisy umowy prywatyzacyjnej Pekao SA.

Według "Wiadomości", NIK uznała, że włoski inwestor złamał jeden z punktów umowy prywatyzacyjnej, który stanowi, że właściciel Pekao SA nie będzie mógł posiadać więcej niż 10 proc. akcji innego, konkurencyjnego na polskim rynku banku.

"W rzeczywistości stan posiadania Włochów w Polsce jest znacznie większy. Oprócz Pekao SA, UniCredito przejął bowiem 70 proc. akcji BPH" - podały "Wiadomości".

Rzeczniczka NIK Małgorzata Pomianowska nie potwierdziła, ale i  nie zaprzeczyła, że w wystąpieniu pokontrolnym znajduje się sformułowanie, że włoski inwestor złamał umowę prywatyzacyjną Pekao SA.

W październiku 2005 r. Komisja Europejska zgodziła się na  przejęcie przez UniCredito Italiano niemieckiego banku HVB, który w Polsce był akcjonariuszem BPH. UniCredito, po kupnie banku HVB, jest akcjonariuszem Pekao SA i BPH i chce je połączyć. (UniCredito jest właścicielem 52,9 proc. akcji Pekao SA, zaś HVB miało 71,2 proc. akcji BPH). Od kilku miesięcy włoski bank czeka jednak na  zgodę Komisji Nadzoru Bankowego (KNB).

Pod koniec grudnia resort skarbu zażądał - powołując się na  zapisy o zakazie konkurencji w umowie prywatyzacyjnej Pekao SA -  by UniCredito sprzedało należące do niego akcje BPH.

W piątek UniCredito poinformowało, że przedstawiane przez Skarb Państwa zarzuty, iż włoski bank złamał warunki umowy prywatyzacyjnej Pekao (w której UniCredito zobowiązało się, że nie będzie kupować konkurencyjnego banku w Polsce) są niezasadne.

"W opinii wzywającego brak jest podstaw do wysuwania tego typu zarzutów i potencjalnych żądań, gdyż zobowiązanie do  przestrzegania zakazu konkurencji, w czasie gdy zostało podjęte, nie miało na celu zapobieżenie międzynarodowym połączeniom przedsiębiorstw, takim jak połączenie (UniCredito) z HVB, a miało jedynie chronić Bank Pekao przed szkodliwymi skutkami działalności konkurencyjnej prowadzonej przez (UniCredito) w Polsce" - napisano w komunikacie włoskiego banku.

"Ponadto w opinii (UniCredito) zobowiązanie, którego celem - lub  przynajmniej skutkiem - jest ograniczenie konkurencji ze strony (UniCredito) na terenie Polski tylko do działalności poprzez Bank Pekao narusza prawa konkurencji UE, które od momentu przystąpienia Polski do Unii Europejskiej ma bezpośrednie zastosowanie i że zobowiązanie to należy uznać za już nieobowiązujące" - dodano.

ss, pap

Proszę czekać ...

Proszę czekać ...

Proszę czekać ...

Proszę czekać ...