Drugi kraj nie wpuścił statku Costa Fortuna w obawie przed koronawirusem. Na pokładzie około 100 Polaków

Drugi kraj nie wpuścił statku Costa Fortuna w obawie przed koronawirusem. Na pokładzie około 100 Polaków

Costa Fortuna
Costa Fortuna / Źródło: Wikipedia / Ed g2s, CC BY-SA 3.0
Statek Costa Fortuna, na którego pokładzie znajduje się około 100 Polaków, nie został wpuszczony do portów w Tajlandii i Malezji. Powodem są obawy przed koronawirusem, a oficjalnym argumentem – obecność na pokładzie Włochów.

Statek wycieczkowy płynie na trasie Singapur – Malezja – Tajlandia – Malezja – Singapur. W piątek 6 marca nie został wpuszczony do portu w Phukecie w Tajlandii. „Otrzymaliśmy informacje z lokalnych źródeł, ze przyczyną niewpuszczenia statku do portu była obecność Włochów na pokładzie” – podało polskie biuro podróży Polviet Travel, którego klienci są na pokładzie Costa Fortuna.

Wycieczkowiec przekierowano do Malezji, do portu na wyspie Penang. Jak podaje agencja ANSA, 7 marca o północy w Malezji zaczęły jednak obowiązywać przepisy, na mocy których do kraju nie mogą wjechać osoby, które w ciągu ostatnich 14 dni były we Włoszech. Jednostce nie pozwolono więc zadokować ani w pocie George Town na wyspie Penang, ani w Port Klang obok Kuala Lumpur. Statek został przekierowany do Singapuru, gdzie ma dotrzeć w niedzielę 8 marca w godzinach popołudniowych.

Brak podejrzenia koronawirusa

Na razie nie ma potwierdzonych informacji, by na pokładzie znajdowała się osoba zakażona . Agencja ANSA podaje, że na statku znajduje się 173 Włochów, a wszyscy są w dobrym stanie zdrowia. Pod szczególną obserwacją znajduje się 64 pasażerów z Włoch, którzy w ciągu ostatnich dwóch tygodni byli w ojczyźnie. „Sytuacja zdrowotna na pokładzie nie jest w żadnym stopniu krytyczna, nie ma podejrzanych przypadków wśród gości włoskich bądź innej narodowości” – podkreśla armator, Costa Cruises.

Na pokładzie Costa Fortuna znajduje się grupa około Polaków, którzy wybrali się na wycieczkę z biurem Polviet Travel. W sobotę 7 marca firma wydała oświadczenie na Facebooku. „Na chwile obecna nie mamy żadnych informacji o problemach lub zagrożeniu zdrowia polskich uczestników rejsu” – zapewnia biuro podróży. Wycieczkowiec zmierza do Singapuru.

Czytaj także:
NA ŻYWO: Koronawirus – najnowsze informacje z soboty 7 marca

Źródło: WPROST.pl

Czytaj także

 1
  • Jak się jest chorym na głupotę to trzeba cierpieć - o epidemii koronawirusa wiadomo od końca grudnia 2019 roku - jak się ktoś decyduje na zbiorowisko na wycieczkowcu to ma za swoje !!!