Cyberprzestępcy atakują

Cyberprzestępcy atakują

Fintredo
Fintredo
58 proc. Polaków uważa, że cyberprzestępczość nie stanowi dużego zagrożenia dla naszego kraju. Tymczasem co godzinę na świecie dochodzi do tysiąca zorganizowanych cyberataków.
Anna Kwiatkowska

Globalne koszty związane z cyberprzestępczością sięgają obecnie 4 bln dolarów, jednak już w 2021 r. mają przekroczyć 6 bln dolarów, co oznacza, że wzrosną o 50 proc. – wynika z szacunków Polskiego Barometru Cyberbezpieczeństwa Społecznego 2019. Najbardziej narażonymi na atak są branża finansowa i administracja, ale cyberprzestępcy atakują także indywidualnych użytkowników. Mimo twardych danych wciąż bagatelizujemy problem: na pytanie, czy w Polsce występuje duże zagrożenie w cyberprzestrzeni, aż 58 proc. badanych odpowiada: „Nie”. Tymczasem z szacunków Polskiego Instytutu Cyberbezpieczeństwa wynika, że ok. 9 proc. Polaków już stało się celem takich ataków.

Dane pod kontrolą Fintredo

– W przypadku konsumentów na ataki szczególnie narażone są dane osobowe. Dlatego warto dbać o ich bezpieczeństwo, zwłaszcza w sieci – mówi Paweł Zborowski, prezes Fintredo. Przede wszystkim powinniśmy uważać na to, komu je powierzamy. – To szczególnie ważne, jeśli chcemy skorzystać z internetowych usług finansowych – tłumaczy prezes Fintredo. – Należy sprawdzić firmę, z którą chcemy zawrzeć umowę pożyczkową. Jej wiarygodność można zweryfikować na stronie Komisji Nadzoru Finansowego, która prowadzi rejestr legalnych instytucji pożyczkowych w Polsce. Jest tam również lista ostrzeżeń publicznych, czyli spis firm, co do których toczą się postępowania sądowe – przypomina.

Certyfikat ssl

Kluczowe są także zabezpieczenia, w jakie wyposażone są strony, na których pozostawiamy dane. – Nie pozostawiajmy danych osobowych na stronach, które nie są objęte certyfikatem SSL – ostrzega Zborowski i tłumaczy, że to, czy strona ma taki certyfikat czy nie, widać na pierwszy rzut oka na pasku adresu. W przypadku stron działających bez certyfikatu adres zaczyna się od http://, tych z certyfikatem – od https:// i dodatkowo są one opatrzone ikoną kłódki.

Alerty bezpieczeństwa

Możemy też sprawdzić, czy nie doszło do wycieku naszych danych osobowych i czy nie stały się one narzędziem w rękach przestępców. Służą temu np. alerty Biura Informacji Kredytowej czy usługa Bezpieczny PESEL, które powiadamiają, kiedy ktoś bezprawnie posłuży się danymi.

Zgody marketingowe

Warto też zwrócić uwagę na zgody dotyczące przetwarzania danych osobowych – to my zgadzamy się na to, w jaki sposób i przez kogo będą one używane. – Przed automatycznym zaznaczeniem wszystkich zgód warto je najpierw przeczytać i się zastanowić, czy chcemy, żeby informacje o nas trafiły np. do innych firm, które będą mogły nam wysłać informacje marketingowe – mówi Zborowski. Odpowiedzialne podejście do danych klientów to wyzwanie, przed którym stoją firmy. – Rozwój technologii w naturalny sposób niesie za sobą także zwiększenie zagrożenia cyberprzestępczością. Działamy na rynku pożyczek internetowych, więc bezpieczeństwo i wiarygodność danych to podstawa w naszym biznesie – tłumaczy Zborowski. – Używamy odpowiednich narzędzi, żeby zweryfikować powierzane nam informacje, sprawdzamy profil ryzyka klienta. Czasami dokonujemy dodatkowej kontroli, np. poprzez kontakt z klientem i pytania pomocnicze pozwalające nam upewnić się, że osoba wnioskująca o pożyczkę jest tą, za którą się podaje. Dbamy o to, by dane klientów były bezpieczne.

Artykuł powstał we współpracy z firmą Fintredo
Okładka tygodnika WPROST: 47/2019
Artykuł został opublikowany w 47/2019 wydaniu tygodnika „Wprost”
Zamów w prenumeracie lub w wersji elektronicznej:

Czytaj także

 0