Emerytura w 2023 roku z rekordową waloryzacją. Może być wyższa od planowanej

Dodano:
Prezydent Andrzej Duda wraz z minister Marleną Maląg podczas Rady Dialogu Społecznego Źródło: PAP / Radek Pietruszka
Waloryzacja emerytur i rent w 2023 roku będzie najwyższa w historii. Wynika to z bardzo wysokiego poziomu inflacji. Rząd podał szacunkowy wzrost świadczeń, ale szczegółowe dane poznamy w marcu.

Tak wysokiej waloryzacji emerytur i rent, jak zakładana na 2023 rok, nie było jeszcze nigdy w historii polskiego systemu emerytalnego. Jak będzie wyglądała w stosunku do inflacji? Znamy część szczegółów.

Waloryzacja emerytur i rent. Ostateczną wysokość poznamy w marcu

Obecnie rząd zakłada, że wzrost wysokości emerytur i rent wyniesie 13,8 proc., ale jest duża szansa, że wskaźnik ten jeszcze urośnie. Wysokość waloryzacji zależy bowiem od wskaźnika inflacji średniorocznej, który Główny Urząd Statystyczny poda w lutym 2023 roku. Ostateczna wysokość podwyżek poznamy w marcu przyszłego roku.

– Obecnie zakładamy 13,8 proc. Ostateczny wskaźnik będzie znany w połowie lutego. Wtedy GUS poda ostateczne wskaźniki inflacji średniorocznej. Do tego dodany zostanie przelicznik związany ze wzrostem minimalnego wynagrodzenia – powiedziała Marlena Maląg.

Ile wyniesie waloryzacja emerytur?

Nie znamy jeszcze finalnej wysokości waloryzacji, ale wiadomo, poniżej jakiej kwoty nie zostanie ona ustanowiona. Rząd zdecydował się tym razem także na zastosowanie systemu kwotowo-procentowego.

– Waloryzacja kwotowo-procentowa, oznacza, że świadczenia będą zwiększone minimalnie 250 zł. Wzrośnie minimalna emerytura i renta. Oznacza to, że waloryzacja będzie nie niższa od tej kwoty, a powyżej minimalnej kwoty, będzie ona naliczona zgodnie ze wskaźnikiem waloryzacji. Minimalna kwota to 1811 zł brutto – powiedziała minister Marlena Maląg.

Politycy wyjątkowo jednomyślni

Sprawa waloryzacji emerytur i rent okazała się wyjątkowo niekontrowersyjna. Politycy byli w tej sprawie zgodni. Podczas głosowania w Senacie za przyjęciem nowelizacji zagłosowało aż 98 senatorów. Pozostałej dwójki nie było na sali. Decyzja Senatu była więc w tej sprawie jednomyślna, a ustawa nie wymagała poprawek. O dziwo, duża jednomyślność panowała w tej sprawie także wcześniej w Sejmie. 27 października za zmianami zagłosowało 444 posłów. Nikt nie był przeciw. Jedna osoba wstrzymała się od głosu. 22 listopada nowelizację ustawy podpisał prezydent Andrzej Duda.

Źródło: WPROST.pl
Proszę czekać ...

Proszę czekać ...

Proszę czekać ...

Proszę czekać ...