„Rosyjskie” zboże trafiło do Afryki. Część pochodzi z Ukrainy. Zaskakująca decyzja Putina

Dodano:
Statek ze zbożem Źródło: Shutterstock / Elena Larina
Władimir Putin obawia się o tegoroczne wyniki rosyjskiego rolnictwa i apeluje do rządu, by ograniczać wywóz zboża za granicę. I nawołuje, aby pozostawić stabilne rezerwy, których Rosja bardzo potrzebuje.

Federacja Rosyjska dostarczyła do krajów afrykańskich 6,1 mln ton zboża, w tym 5,7 mln ton pszenicy – poinformował "Interfax" w Stowarzyszeniu Współpracy Gospodarczej z Krajami Afryki (AESSA).

To dane za pięć miesięcy bieżącego sezonu rolniczego począwszy od lipca do listopada zeszłego roku. Jak przewiduje stowarzyszenie, dostawy w tym sezonie mogą być znacznie mniejsze niż w zeszłym – "mniej niż 10 mln ton".

Jedną z przyczyn jest naruszenie systemu logistyki i płatności, który istniał do 2022 roku. – „Po nałożeniu antyrosyjskich sankcji dostawcy zostali zmuszeni do reorganizacji w ruchu, a proces ten nie został jeszcze zakończony” – wyjaśniła AECCA.

Jedną z głównych przyczyn było odcięcie rosyjskich banków od SWIFT

„Po odłączeniu od systemu SWIFT banku bazowego branży – Rosselkhozbanku, płatności dokonywane przez afrykańskich nabywców zboża w dolarach i euro na rzecz rosyjskich dostawców zostały zablokowane lub zamrożone przez europejskie i amerykańskie banki” – czytamy w oświadczeniu.

Zdaniem stowarzyszenia znaczne kwoty nie tylko nie docierały do rosyjskich sprzedawców, ale nigdy nie wracały do klientów. – Armatorzy mają problem z ubezpieczeniem statków zawijających do rosyjskich portów – przekonują.

Państwa afrykańskie zamiast rosyjskiego zboża importują zza oceanu

Według stowarzyszenia całkowite zapotrzebowanie krajów afrykańskich na zboże w tym sezonie rolniczym szacuje się na 100 mln ton.

W ostatnim sezonie rolniczym (lipiec 2021 – czerwiec 2022) rosyjski eksport na kontynent afrykański wyniósł 10,9 mln ton zboża, z czego 10,2 mln ton stanowiła pszenica. Największymi odbiorcami były wówczas Egipt, Sudan i Algieria.

Część afrykańskich państw nie mogąc doczekać się rosyjskiego zboża, zdecydowała się na import pszenicy ze Stanów Zjednoczonych, Kanady czy Argentyny.

Putin apeluje do rządu, aby zostawić w kraju strategiczne rezerwy zboża

Niespodziewanie głos w sprawie eksportu rosyjskiego zboża do państw afrykańskich zabrał Władimir Putin. Rosyjski przywódca zapowiedział, że trzeba kontrolować skalę eksportu zboża, które trafia m.in. do Afryki.

Na rynku krajowym potrzebne są stabilne rezerwy. Nie możemy pozwolić, aby wszystko zostało wywiezione za granicę. Musimy to zachować – powiedział podczas wtorkowego spotkania z rządem.

Jego zdaniem istnieją uzasadnione obawy, że w najbliższym czasie mogą być kłopoty z dostawami tego surowca. – Spójrzcie, co się dzieje: w Europie jest ciepło, a w Turkmenistanie – dzisiaj rozmawiałem z prezydentem – minus 25. W Uzbekistanie minus 23. A co będzie z nami? Tego też nie możemy określić na pewno – powiedział.

Zaznaczył przy tym, że ma obawy co do tegorocznych wyników prac krajowego rolnictwa. Rosyjski przywódca zaapelował do premiera Michaiła Miszustina, żeby wziął to pod kontrolę, a w razie potrzeby zadbał o wyniki finansowe firm działających w kompleksie rolno-przemysłowym, aby mogły wykorzystać otrzymane środki na żniwa 2023 roku zarówno dla rozwoju hodowli zwierząt jak i przetwórstwa produktów rolnych.

W informacji podanej przez agencję Interfax nie ma wzmianki jaki odsetek zboża, które trafiło do afrykańskich państw należało do Rosji. Zdaniem ekspertów od początku wojny w Ukrainie Rosja wywiozła z Ukrainy pszenicę wartą 1 mld dolarów.

Źródło: www.interfax.ru
Proszę czekać ...

Proszę czekać ...

Proszę czekać ...

Proszę czekać ...