TSUE szykuje rewolucję? Banki mogą słono zapłacić za błędy w umowach kredytowych
Dodano:
Konsument nie będzie musiał sam wskazywać wszystkich wad umowy kredytowej? Rzecznik generalny TSUE uważa, że sąd powinien badać ją z urzędu. Jeśli Trybunał podzieli to stanowisko, liczba spraw o sankcję kredytu darmowego może gwałtownie wzrosnąć, a bankowe rezerwy na takie procesy okażą się dobrze wydanymi pieniędzmi.
Czy konsument będzie musiał w dalszym ciągu samodzielnie wskazywać naruszenia w umowach kredytu, czy też zapisy te zbada za niego sąd z urzędu? Katalog wymogów ustawowych jest długi i szczegółowy. Jeśli TSUE zezwoli sądom na samodzielne badanie umów o kredyt konsumencki, to stworzenie w bankach rezerw na sprawy związane z sankcją kredytu konsumenckiego okaże się całkiem mądrym posunięciem. Rzecznik Generalny przy TSUE wydał już swoją opinię.
W skrócie o sankcji
Źródło:
Wprost
© ℗
Materiał chroniony prawem autorskim.
Wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy tygodnika Wprost.
Regulamin i warunki licencjonowania materiałów prasowych.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy tygodnika Wprost.
Regulamin i warunki licencjonowania materiałów prasowych.