„Jedna pensja przestaje wystarczać”. Polacy coraz częściej decydują się na jeden krok

Dodano:
Pusty portfel Źródło: Shutterstock / Yingzaa_ST
Co piąty Polak decyduje się na podjęcie pracy sezonowej w okresie wakacji. Najczęstszym powodem jest potrzeba sfinansowania dodatkowych wydatków.

Praca sezonowa pozostaje ważnym elementem wakacyjnego rynku zatrudnienia. Ze Wskaźnika Pracy Dorywczej, realizowanego przez Agencję Pracy Natychmiastowej Tikrow wynika, że zainteresowanie jej podjęciem deklarowało w tym roku 45 proc. polskich uczniów i studentów.

W trzecim kwartale br. z pracowników dorywczych planowało korzystać aż dwie trzecie (65 proc.) firm. Prawie 40 proc. jako powód korzystania z dodatkowych pracowników wskazuje sezonowy wzrost zamówień.

Wiele firm sabotuje własny najlepszy sezon i nawet o tym nie wie. Zatrudniają dziesiątki osób na szczyt zamówień, a potem wrzucają je na głęboką wodę bez planu, bez dokumentów, bez jasnego zakresu obowiązków. Efekt? Pracownik sezonowy, który miał odciążyć zespół, staje się dodatkowym etatem do obsłużenia — i to dokładnie wtedy, gdy manager ma najmniej czasu – mówi Tomasz Wykowski, Country Manager Poland w Factorial.

Praca sezonowa nie tylko dla studentów. „Jedna pensja przestaje wystarczać”

Choć wakacyjna praca dorywcza kojarzy się przede wszystkim z dorabiającymi studentami, to wśród ogółu dorosłych Polaków zamiar jej podjęcia w te wakacje deklarowało już 19 proc. respondentów. Jako powód zainteresowania pracą dorywczą ponad połowa z nich (58 proc.) wskazywała potrzebę sfinansowania dodatkowych wydatków, a już 48 proc. wymieniało wysokie ceny i rosnące koszty codziennego życia.

Skończmy z mitem „wakacyjnego dorabiania na przyjemności”. Kiedy co piąty dorosły Polak szuka dodatkowej pracy, a prawie połowa z nich robi to, bo nie domyka domowego budżetu, to nie jest sezonowa ciekawostka – to sygnał, że jedna pensja przestaje wystarczać coraz większej grupie ludzi. I to zmienia reguły gry dla pracodawców: kandydat sezonowy nie przyszedł „na chwilę, dla zabawy”, przyszedł po realny dochód i będzie oceniał firmę jak pełnoprawny pracownik – po warunkach, grafiku i tym, czy ktoś traktuje go poważnie. Firmy, które wciąż traktują sezonowych jak siłę roboczą jednorazowego użytku, w przyszłym roku będą się dziwić, czemu nikt do nich nie wraca – komentuje Tomasz Wykowski.

Źródło: Factorial
Proszę czekać ...

Proszę czekać ...

Proszę czekać ...

Proszę czekać ...