Rekordowe ceny emisji CO2. Prąd będzie drożeć

Dodano:
Elektrownia Kozienice Źródło: Shutterstock / CameraCraft
Ceny uprawnień do emisji CO2 przekroczyły rekordowe poziomy – podaje Business Insider. Przełoży się to na wzrost cen energii i produktów przemysłowych.

Jak podaje Business Insider, ceny uprawnień do emisji CO2 w kontraktach na grudzień przekroczyły 100 euro za tonę. Na aukcjach też zbliżają się do tego poziomu. Spółki energetyczne, które produkują energię z węgla, muszą je kupować, żeby móc wytwarzać prąd. Zdaniem ekspertów, tak wysokie ceny będą miały realne przełożenie na portfele Polaków.

Unia zniechęca do węgla

— To pokłosie tego, że polityka unijna w zakresie stosowania zachęt do ograniczania emisji jest skuteczna. Mnie osobiście ceny powyżej 100 euro/t przerażają — mówi w rozmowie z Business Insider Henryk Kaliś, prezes Izby Energetyki Przemysłowej i Odbiorców Energii.

Taka polityka zniechęcania do węgla, oprócz pozytywnego wpływu na klimat, może wywrzeć także negatywne skutki na gospodarce, bo po ataku Rosji na Ukrainę obserwujemy powrót do energetyki węglowej i rosnące zapotrzebowanie na uprawnienia do emisji CO2.

Ceny energii wzrosną

— Jeśli spojrzymy na to, jak wygląda unijna polityka klimatyczna, to widzimy, że UE od lat robi wszystko, by maksymalnie promować źródła energii nisko- i zeroemisyjne. Nie dziwi więc, że uprawnienia do emisji CO2 są obecnie relatywnie drogie i prawdopodobnie z biegiem lat będą dalej drożeć. To naturalna konsekwencja polityki UE. Jeszcze przed rokiem moglibyśmy powiedzieć, że to będzie miało przełożenie na wzrost cen energii na polskim rynku. Dziś wolny rynek energii w Polsce został moim zdaniem zniesiony przez rozporządzenie rządu, co implikuje brak przełożenia ceny uprawnień do emisji CO2 na cenę energii elektrycznej w krótkim terminie – powiedział Business Insiderowi Paweł Puchalski, analityk Santander BM.

Nie oznacza to jednak, że wysokie koszty uprawnień do emisji w ogóle nie przełożą się na portfele Polaków. Podwyżki cen prądu, zdaniem analityków, i tak w końcu zobaczymy. Droższe będą także artykuły przemysłowe, np. stal i cement, bo ich producenci też muszą kupować uprawnienia do emisji CO2.

Źródło: Business Insider
Proszę czekać ...

Proszę czekać ...

Proszę czekać ...

Proszę czekać ...