Resident Evil 4 rozpracowane. Nie pomogły 4 różne systemy antypirackie

Dodano:
Resident Evil 4 Źródło: Materiały prasowe / Capcom
Resident Evil 4 Remake w końcu poddał się atakom piratów. Gra Capcom wykorzystywała wiele zabezpieczeń, w tym prawie niezniszczalny system Denuvo V18. Hakerzy zaczynają jednak radzić sobie także z nim.

Resident Evil 4 Remake jest na razie jedną z najlepszych gier 2023 roku. Produkcja od swojej premiery 23 marca pozostawała niedostępna dla piratów, bo przed kopiowaniem chroni produkcję całe grono mechanizmów Denuvo. Teraz sytuacja diametralnie się zmieniła.

Resident Evil 4 Remake – grupa Empress złamała Denuvo w grze

Resident Evil 4 posada aż cztery różnorodne zabezpieczenia antypirackie. Głównym z nich jest znienawidzony już w tym środowisku Denuvo, w RE 4 obecny w najnowszej wersji V18. Dodatkowym systemem obecnym w plikach gry jest Denuvo SecureDLC (wersja v2). Stawkę dopełnia VMProtect oraz autorski system twórców gry – Capcom Anti-Tamper.

Na mury tej twierdzy od pewnego czasu wspinali się zaś crackerzy z grupy Empress. Choć gra wytrzymała ponad miesiąc od premiery, kolektyw w końcu ogłosił zwycięstwo i udostępnił pliki gry do ściągnięcia przez piratów.

Co ciekawe, jest to jedna z pierwszych gier z Denuvo V18, którą w ogóle udało się „złamać”. W niełatwym zadaniu prym wiedzie właśnie Empress. Rozpoznawalna w internecie grupa była odpowiedzialna też za udostępnienie plików gry Hogwarts Legacy, także zabezpieczonych najnowszym systemem firmy Denuvo Software Solutions.

Denuvo V18 – król 2022 roku upada na kolano

Warto przypomnieć, że najnowsza wersja antypirackiego zabezpieczenia Denuvo była prawie nie do przejścia przez cały 2022 rok. Z 36 wydanych produkcji wykorzystujących ten system DRM (digital rights management) zabezpieczenia udało się hakerom obejść zalewie w jednym przypadku – polskiej grze Dying Light 2. To iście niespotykana skuteczność.

Wyklinane przez piratów z całego świata zabezpieczenie zaczęło jednak pokazywać pierwsze skazy w 2023 roku. Pierwszym skowronkiem było Hogwarts Legacy, a dziś do tego grona dołączył Resident Evil 4 Remake. Na chwilę obecną nadal niezłamane są wykorzystujące Denuvo gry Dead Island 2 oraz Star Wars Jedi: Survivor.

Podkreślić trzeba, że celem większości typów oprogramowania antypirackiego nie jest całkowite zablokowanie dostępu piratom. Jest to po prostu mało realistyczne. Wydawcom gier zależy natomiast na maksymalnym opóźnieniu działań crackerów. Większość sprzedaży danej produkcji odbywa się bowiem na premierę i niedługo po niej.

Źródło: PPE.pl
Proszę czekać ...

Proszę czekać ...

Proszę czekać ...

Proszę czekać ...