W połowie sierpnia minął rok od uruchomienia przez Ministerstwo Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej naboru do pilotażu skróconego czasu pracy z zachowaniem wynagrodzenia. Tylko w ciągu pierwszego tygodnia napłynęło 150 wniosków, a ostatecznie było ich niemal 2000, ale szansę na przetestowanie krótszego czasu pracy otrzymało 90 pracodawców, zatrudniających w sumie ponad 5000 osób. Pilotaż uruchomiono wraz z początkiem tego roku.
Jak podkreśla w rozmowie z „Faktem” ministra pracy Agnieszka Dziemianowicz-Bąk, pierwsze wnioski z pilotażu „są bardzo obiecujące, zarówno jeżeli chodzi o poprawę dobrostanu pracowników, jak i o efektywność pracy oraz zadowolenie pracodawców, którzy uczestniczą w pilotażu”.
Skrócenie czasu pracy w Polsce. Ministra zdradza, co po pilotażu
Pilotaż skróconego czasu pracy zakończy się 31 grudnia br. Co potem? Szefowa resortu pracy zdradza, że w pierwszych miesiącach przyszłego roku nastąpi podsumowanie eksperymentu i zostaną wypracowane rekomendacje.
— Część z nich może mieć charakter legislacyjny i wymagać wprowadzenia pewnych zmian w prawie, część — organizacyjny, edukacyjny i informacyjny oraz wskazywać, w jaki sposób organizować pracę tak, żeby móc ją skracać bez uszczerbku dla efektywności czy wydajności — mówi w rozmowie z dziennikiem Dziemianowicz-Bąk.
Nie ma w tej chwili mowy o tym, by skrócony czas pracy był wprowadzony ustawowo w Polsce. Ministra twierdzi jednak, że wiele firm, które testują krótszą pracę, nie chce się z tego wycofywać.
— Mamy takie sygnały od części z nich, że jak najbardziej rozważają kontynuowanie tego skróconego czasu pracy z zachowaniem wynagrodzenia po zakończeniu pilotażu. Wiemy też o innych przedsiębiorstwach i firmach, które nie biorą udziału w pilotażu Ministerstwa Pracy, ale na własną rękę testują różne rozwiązania organizacyjne — mówi Dziemianowicz-Bąk, precyzując, że chodzi np. o godzinowe skrócenie, krótszy tydzień pracy, bądź wydłużenie urlopu.
Z przeprowadzonego w kwietniu ubiegłego roku sondażu SW Research dla „Wprost" wynika, że wprowadzenie skróconego czasu pracy w Polsce popiera 47,1 proc. ankietowanych. Niewiele jednak mniej, bo 38,5 proc. respondentów nie odpowiada takie rozwiązanie. 14,4 proc. ankietowanych nie ma zdania w tej kwestii.
Czytaj też:
Będą zmiany w waloryzacji rent i emerytur? Ważna deklaracja ministry pracy Czytaj też:
Wiek emerytalny do zmiany? Ważny głos z rządu
