Hipermarkety to przeżytek. Sklepy są coraz mniejsze

Hipermarkety to przeżytek. Sklepy są coraz mniejsze

Koszyk na zakupy
Koszyk na zakupy / Źródło: Unsplash / Fancycrave
Konsumenci nie chcą już tracić czasu na zakupy w wielkich sklepach. Zamiast wędrować wzdłuż półek, na których wystawiono 20 rodzajów soków i 15 typów musztardy, wolą zrobić zakupy w mniejszym sklepie, nawet jeśli wybór będzie ograniczony.

W latach 90. poznaliśmy ofertę hipermarketów. Ogromne sklepy zaczęły powstawać w największych miastach, z reguły na obrzeżach, a Polacy, którzy do tej pory mogli robić zakupy co najwyżej w średniej wielkości „samie”, traktowali spacery z wielkimi wózkami jako rodzaj rozrywki. To były inne czasy, a ogrom towarów, spośród których można było wybierać, porażał.

Dziś mało komu chodzenie po ogromnej powierzchni hipermarketu sprawia przyjemność. Od kilku lat podstawowym typem sklepów, w których robimy zakupy, są dyskonty. Mniejsze, położone na osiedlach, zaopatrzone we wszystkie potrzebne kategorie produktów. „Rzeczpospolita” zwróciła uwagę, że pandemia dodatkowo przyspieszyła proces „zmniejszania” powierzchni sklepowych, a to przez popularyzację zakupów przez internet.

Skoro internet przejmuje handel, to duże sklepy nie są potrzebne

Gazeta przywołuje wyniki raportu firmy Edge by Ascential, która prognozuje, że w 2021 roku 30 proc. handlu detalicznego będzie odbywało się w internecie, do 2025 r. jego udział ma wzrosnąć do 40 proc. W niektórych krajach jak Chiny już dzisiaj przekracza poziom 50 proc., w Polsce po pierwszym kwartale 2021 r. przekraczał dopiero 10 proc. Co za tym idzie, sklepy coraz częściej będą pełniły funkcję miejsca przeznaczonego do prezentacji towaru, który klient i tak zamówi przez internet.

David Derouane, prezes zarządu Decathlon Polska przyznał, że choć sieć nadal otwiera nowe sklepy, to ich powierzchnia jest mniejsza niż jeszcze kilka lat temu.

– J esteśmy obecni w praktycznie wszystkich polskich miastach powyżej 100 tys. mieszkańców. Natomiast gwałtowny rozwój e-commerce'u zmusza nas do redukcji rozmiaru naszych sklepów – powiedział.

Również Alpay Güner, prezes MediaMarktSaturn, przyznał, że sklepy z elektroniką stają się coraz mniejsze, na co wpływ ma m.in. miniaturyzacja urządzeń, która dokonała się na przestrzeni ostatnich lat, czy uruchomienie kolejnego centrum logistycznego. Sprawna dostawa towarów powoduje, że nie trzeba ich trzymać fizycznie w sklepie.

Czytaj też:
Na bazarach nie ma tłoku. Nawet pandemia nie pomogła

Źródło: Rzeczpospolita
 0

Czytaj także