Przez ostatni tydzień fani obserwacji nocnego nieba nie mają na co narzekać. Praktycznie każdej nocy odbywa się bowiem przelot satelitów Starlink, rozmieszczonych w kosmicznym pociągu. Gdzie możnemu ich wypatrywać dziś?
Starlinki 13 października – kiedy oglądać kosmiczny pociąg nad Polską?
Jak informuje serwis Nocne Niebo, pierwszy przelot w piątek ma się rozpocząć o 18:44 i potrwać ok. 6 minut. To dość długi okres jak na to wydarzenie. Satelity SpaceX będą przemieszczać się z zachodu na wschód, a przelot ma się odbyć wysoko przez zenit.
Prowadzący portal Zbigniew Zając zaznacza, że o tej godzinie niebo będzie jeszcze dość jasne, co może utrudniać wypatrzenie kosmicznego pociągu. Lepsze ku temu warunki mają mieć obserwatorzy ze wschodniej części Polski – mniej więcej od poziomu Warszawy i dalej na wschód. Jednocześnie czwartkowe przeloty były bardzo jasne, co daje nadzieje, że dzisiejsze też mogą wyraźnie odznaczać się na niebie.
Drugi przelot odbędzie się zaś o 20:16 i potrwa 2-3 minuty. Ciemniejsze warunki są zdecydowanie lepsze do obserwacji, ale astronom ostrzega, że Starlinki będą widoczne tylko na zachodnim niebie. Coś za coś, bo lepiej widoczny przelot będzie też o ponad połowę krótszy.
Zwyczajowo Nocne Niebo zaprasza też na wspólne oglądanie transmisji z przelotu, prowadzonej na oficjalnym kanale YouTube.
Co to są Starlinki?
Starlinki po raz pierwszy zostały wyniesione w przestrzeń kosmiczną w maju 2019 roku. Autorzy serwisu Urania.edu.pl zapewniają, że wynoszone satelity widać nawet z centrów największych miast. „Jeśli zatem widziałeś dziwny rządek świecących punktów, przemierzających miarowym tempem niebo nad Tobą, z pewnością byłeś świadkiem przelotu grupy satelitów konstelacji Starlink” – przekonują.
Oczywiście nie o widowisko jednak chodzi. Starlink to sieć satelitów firmy SpaceX na niskiej orbicie okołoziemskiej, które mają dostarczać szybki internet o małych opóźnieniach praktycznie do każdego miejsca na kuli ziemskiej, co dziś przy zastosowaniu konwencjonalnych rozwiązań jest nierealne. Warto dodać, że satelity są umieszczane na orbicie z wykorzystaniem rakiet wielokrotnego użytku, co zmniejsza koszty operacji.
Czytaj też:
Polska rakieta Perun wystartowała. Tak wyglądał drugi testCzytaj też:
Polskie roboty posprzątają kosmos. „Możemy skończyć z zatrutą orbitą”