Początek listopada przyniesie ulgę kierowcom? Dość optymistyczne prognozy

Początek listopada przyniesie ulgę kierowcom? Dość optymistyczne prognozy

Jazda podczas deszczu
Jazda podczas deszczu Źródło: Shutterstock
Początek listopada powinien przynieść wyhamowanie wzrostu cen oleju napędowego i dalszy spadek kosztów tankowania benzyny - przewidują eksperci.

– Kończący się październik, pod względem cen surowca, był na rynku naftowym najdroższym miesiącem od czerwca 2022 roku. Do tego złotówka osłabiała się w relacji do amerykańskiego dolara. Taka kombinacja nigdy nie zwiastuje nic dobrego dla kierowców i w mijającym tygodniu notowaliśmy najwyższe maksymalne ceny oleju napędowego publikowane przez resort energii w ramach pakietu CPN – podkreślają analitycy e-petrol.pl.

Takiej różnicy między „95” a dieslem nie było od pół roku

W przeciwnym kierunku poruszały się za to detaliczne notowania 95-oktanowej benzyny, której średnia cena na stacjach jest aż o 1,60 zł niższa od ceny diesla. Eksperci e-petrol zwracają uwagę, że z tak znaczącą różnicą po raz ostatni mieliśmy do czynienia na początku kwietnia br., czyli pół roku temu.

Podsumowując ceny paliw w hurcie w mijającym tygodniu, eksperci wskazują, że mogliśmy zaobserwować podobne tendencje cenowe, jak na stacjach. Benzyna 95-oktanowa taniała i kosztuje aktualnie średnio 5703,60 zł/metr sześcienny. To niecałe 20 zł poniżej poziomu z ubiegłego piątku. Olej napędowy jest przez producentów wyceniany dzisiaj średnio na 7247,60 zł/metr sześc. Na przestrzeni tygodnia cena diesla wzrosła o 249,60 zł, choć – jak zauważają analitycy – przed weekendem to paliwo taniało, oddalając się od październikowych maksimów cenowych zanotowanych na początku tygodnia.

Jeśli chodzi o detaliczne ceny paliw, to w połowie tygodnia odnotowano 15-groszową obniżkę notowań popularnej „95” względem wcześniejszego tygodnia. Z kolei koszt tankowania diesla było o 21 groszy wyższy. Litr benzyny kosztował przeciętnie 6,55 zł, a diesla 8,15 zł. Cena nieobjętego pakietem CPN autogazu wzrosła o 6 groszy do poziomu 3,61 zł/l.

– Ceny benzyny i diesla na stacjach są niższe od maksymalnych poziomów publikowanych przez resort energii. Ta różnica jest szczególnie widoczna w odniesieniu do oleju napędowego, którego maksymalna cen na początku tygodnia została ustalona na poziomie 8,28 zł/l – podkreślają analitycy e-petrol.

Ceny paliw na początku listopada. Optymistyczne prognozy ekspertów

Czego kierowcy mogą spodziewać się w przyszłym tygodniu? W ocenie ekspertów początek listopada powinien przynieść wyhamowanie wzrostu cen oleju napędowego i dalszy spadek kosztów tankowania benzyny. Drożeć będzie za to nadal autogaz. Na nadchodzący tydzień analitycy e-petrol prognozują następujące przedziały cenowe dla poszczególnych gatunków paliw:

  • 6,39-6,52 zł/l dla benzyny E10,
  • 7,99-8,19 zł/l dla oleju napędowego,
  • 3,64-3,73 zł/l dla autogazu.

Czytaj też:
Kierowcy zapłacą mniej we Wszystkich Świętych? Już wszystko jasne
Czytaj też:
Policja szykuje łapankę kierowców. Operacja ruszy z wyprzedzeniem