Cena jaką za jeden skład pociągu oferuje Alstom - to 20 mln euro, a koszty budowy i utrzymania zaplecza technicznego wynoszą 30 mln euro. PKP Intercity wciąż nie zgromadziło środków na zakup pociągów. Połowa kwoty ma pochodzić z unijnego programu Infrastruktura i Środowisko, a reszta z kredytu z Europejskiego Banku Inwestycyjnego. Mędza ocenia, że procedura z EBI powinna zostać dopełniona w ciągu około trzech miesięcy.
Termin dostawy pociągów to 32 miesiące. Oznacza to, że pierwsze osiem sztuk pendolino wyjedzie na polskie tory najwcześniej na przełomie 2013 i 2014 r., a kolejne 12 sztuk w ciągu następnych sześciu miesięcy. Zabezpieczeniem dla EBI ma być umowa między przewoźnikiem a ministrem infrastruktury na świadczenie usług publicznych w zakresie przewozów międzywojewódzkich, zawarta na 10 lat, o wartości ok. 2 mld 800 mln zł. Do podpisania tej umowy rząd upoważnił ministra infrastruktury we wtorek. Jak poinformował Mędza, w środę umowa została parafowana.
PKP Intercity to trzeci pod względem liczby pasażerów, po Przewozach Regionalnych i Kolejach Mazowieckich, przewoźnik kolejowy w Polsce. Jak poinformował w środę Mędza, w trzecim kwartale br. spółka odnotowała 15 mln zł zysku, wobec 18 mln zł straty w analogicznym okresie ubiegłego roku.pap, ps