Gdy zadebiutuje, będzie bogatszy od Apple i Microsoft. Potentat naftowy wybiera się na giełdę

Gdy zadebiutuje, będzie bogatszy od Apple i Microsoft. Potentat naftowy wybiera się na giełdę

Ropa naftowa
Ropa naftowa / Źródło: Unsplash / Zbynek Burival
O Saudi Aramco ostatnio głośno było ze względu na atak dronów, który miał miejsce w połowie września. Zaatakowano wtedy dwie instalacje, przez co cena ropy naftowej na światowym rynku wzrosły o 10 proc. Teraz powód jest inny. Firma zmierza na giełdę.

Saudi Aramco jest największym producentem ropy naftowej na świecie. Jej głównym udziałowcem jest Skarb Państwa. Już w niedzielę ma nastąpić długo oczekiwany debiut giełdowy naftowego potentata. Na debiut zgodę wydał książę Mohammed bin Salman. Jak dowiedziała się agencja Reuters, Saudi Aramco planuje w IPO, czyli pierwszej publicznej emisji akcji, zaoferować potencjalnym inwestorom od 1 do 2 proc. udziałów w firmie. Eksperci wyceniają potencjalną wartość akcji na około 20 miliardów dolarów. Cała spółka wyceniana jest na 2 biliony dolarów... czyli więcej niż Microsoft i Apple łącznie. Zeszłoroczny zysk netto Aramco wyniósł 111 mld dolarów.

Najdroższa firma świata

Największe spółki giełdowe mogą już pakować walizki. Przewiduje się, że po debiucie giełdowym, Saudi Aramco zostanie najdroższą spółką świata. Co ciekawe, szef rosyjskiego państwowego funduszy inwestycyjnego RDIF - Kirił Dmitrijew, zapowiedział, że wraz z chińskimi podmiotami tworzą konsorcjum, które zamierza pozyskać udziały w Saudi Aramco.

Czytaj także:
Iran twierdzi, że odkrył złoże warte miliardy dolarów

Opracował:
Źródło: Reuters

Czytaj także

 0