Filarem transformacji jest bezpieczeństwo energetyczne
Artykuł sponsorowany

Filarem transformacji jest bezpieczeństwo energetyczne

Konferencja DISE 2023. Panel dyskusyjny „Finansowanie transformacji energetycznej – zielone priorytety instytucji finansowych”
Konferencja DISE 2023. Panel dyskusyjny „Finansowanie transformacji energetycznej – zielone priorytety instytucji finansowych” Źródło: Wprost
Już po raz dziewiąty do stolicy Dolnego Śląska – Wrocławia – zawitali goście z Polski i ze świata, aby dyskutować o kwestiach związanych z branżą energetyczną. Kongres DISE 2023 odbył się pod hasłem: „Transformacja energetyczna sposobem na wyjście z kryzysu”.

Drugiego dnia wydarzenia rozmawiano o finansowaniu zielonych inwestycji. W wystąpieniach i panelu dyskusyjnym udział wzięli przedstawiciele czołowych instytucji finansowych, bezpośrednio i aktywnie zaangażowanych w partycypację w kosztach zielonej transformacji lub w ten proces inwestujących. Środowy poranek kongresu otworzyło wystąpienie wprowadzające do dyskusji na temat „Finansowania transformacji energetycznej – zielone priorytety instytucji finansowych” wygłoszone przez Beatę Daszyńską-Muzyczkę, prezes zarządu Banku Gospodarstwa Krajowego.

Prezes podkreśliła mocne zaangażowanie banku we wsparcie programów, które umożliwiają przeprowadzenie transformacji i oparcie polskiej gospodarki na modelu zrównoważonego rozwoju.

Wróciła w swoim wystąpieniu do czasów, kiedy wszyscy obawiali się pluskwy milenijnej. Co mogło się stać, gdyby w konsekwencji jej zaistnienia wszystkie elektrownie przestały działać? Dziś trudno to sobie wyobrazić, ale istotnie groziło nam pandemonium. Grupa matematyków podjęła się zadania wyliczenia, jak bardzo krach systemu energetycznego wpłynąłby dosłownie na sytuację na całym globie. Okazuje się, że gdyby w zaledwie jednej sekundzie zabrakło prądu, a odbudowa stacji transformatorowych zajęła trzy tygodnie, śmierć z powodu tej sytuacji poniosłoby aż 2 miliardy osób.

Jeśli chodzi o ówczesną liczebność ludzi na całym świecie, oznaczałoby to ni mniej, ni więcej, ale aż 1/3 ludności globu. Tym przykładem – jakże aktualnym, choć w nieco innym dziś kontekście – prezes przywołała skalę uzależnienia ludzkości od energii współcześnie. Czy możemy sobie wyobrazić planetę bez największych miast? Bez systemów, budynków, sieci, w których główną rolę odgrywa prąd?

Od lat 20. XX wieku, kiedy to użycie prądu stało się właściwie powszechne, odnotowujemy nieustanny wzrost jego zużycia – dziś to 25 000% w porównaniu z sytuacją sprzed nieco ponad stu lat. Prezes Daszyńska-Muzyczka podkreśliła, że nie możemy sobie pozwolić na brak inwestycji w zieloną transformację, a BGK aktywnie będzie angażował się w ten proces. Podobnie jak Western Union Telegraph Company w dawnych czasach finansowała prace wielkiego wizjonera Nikoli Tesli, tak dziś polski bank rozwoju chciałby wspierać procesy nieuniknionych zmian.

Prezes podkreśliła, że Bankowi Gospodarstwa Krajowego nie chodzi w tym kontekście jedynie o wytwarzanie energii, ale też o proces znacznie bardziej kompleksowy – o transformację systemów. Potrzebna nam jest – jak to określiła prezes – infrastruktura „odporna na potrzeby”, a więc taka, która sprosta rosnącym wymaganiom ludzkości w przyszłości. Wiążą się z tym ogromne nakłady i tu przechodzimy do danych. Tylko w 2022 roku BGK wsparł procesy transformacji energetycznej kwotą, bagatela, 130 mld zł.

W wystąpieniu pojawiła się też kwestia energetyki nuklearnej, bez której Polska nie poradzi sobie z rosnącym zapotrzebowaniem energetycznym – nawet w kontekście rozwijających się rozwiązań związanych z zielonym wodorem.

W ramach rządowego programu inwestycji strategicznych, którego BGK jest operatorem, zrealizowanych zostało ponad 400 inwestycji związanych z zieloną transformacją. Bank Gospodarstwa Krajowego rozwija także program 3W – wodór, woda, węgiel. W tym kontekście „węgiel” to nie przemysł kopalniany, ale nowe technologie karbonowe jako podstawa zmian materiałowych w wielu sektorach.

Niezwykle istotnym elementem transformacji – jak zaznaczyła prezes Daszyńska-Muzyczka – jest etyka i ekologia. Chodzi przede wszystkim o głęboko przemyślane zarządzanie odpadami związanymi z wytwarzaniem energii odnawialnej, a więc np. ze składowaniem zużytych paneli fotowoltaicznych, ale też z zarządzaniem metalami ziem rzadkich. – Nie zasypujmy transformacji pustynnym piaskiem – podkreśliła prezes BGK. – Odpowiedzialna gospodarka to także wzięcie odpowiedzialności za kolejne pokolenia.

– W kontekście transformacji energetycznej należy zwrócić baczną uwagę na produkcję i konkurencyjność naszej gospodarki – zakończyła wystąpienie prezes BGK.

Po wystąpieniu prezes zorganizowano panel dyskusyjny. Otworzyło go przemówienie Stefano Cabrasa z Komisji Europejskiej. Podkreślił on znaczenie transformacji energetycznej oraz konieczności finansowania jej z wielu poziomów. Wskazał też na wagę określenia jej celów i założeń.

W dyskusji wzięła udział Joanna Smolik, dyrektor programu Bezpieczeństwo strategiczne w Banku Gospodarstwa Krajowego. – Nas nie stać, żeby w zieloną transformację nie inwestować – zaznaczyła Smolik. Podkreśliła, że rynek finansowy jest bardzo efektywny – zarabia tam, gdzie biznes ma szansę być rentowny i przyszłościowy. – Nie ma stabilnej gospodarki bez rozwoju energetyki – dodała. Wskazała też na inwestycje w OZE jako przykład sektora, w którym biznes sobie doskonale poradził.

Dyskusja potwierdziła, że rola banków w finansowaniu zielonej transformacji jest kluczowa, bo finalnie – jak słusznie wskazano – ktoś za to wszystko musi zapłacić.

Jak wskazywali paneliści, sektor finansowy jest dziś w stanie naprawdę szybko reagować na kryzysy i dysponuje w tym zakresie ważnymi i skutecznymi narzędziami. Jego skuteczność dobitnie pokazała sytuacja z ubiegłego roku, gdy zaistniało niebezpieczeństwo destabilizacji energetycznej”.

Artur Michalski z NFOŚiGW podkreślił ważną rolę osób fizycznych – stwierdził, że to właśnie ta grupa decyduje o największej transformacji energetycznej i dodał, że mamy już 1 mln 300 tys. prosumentów. Transformacja odbywa się dzięki polskiemu społeczeństwu – zaznaczył.

Sporą niepewność w odpowiedzi na pytanie, czy stać nas na transformację, czuć było z kolei w wypowiedzi Andrzeja Kopyrskiego z PKO BP: – Jesteśmy w stanie ocenić zgrubnie koszty transformacji. Zaznaczył jednak, że bank, który reprezentuje, chce być liderem na rynku transformacji energetycznej. Najważniejsza jednak, jak zgodnie stwierdzono, nie jest żółta koszulka lidera, ale współpraca.

W dyskusji nt. finansowania zielonej transformacji uczestniczyli:

  • Artur Michalski, wiceprezes zarządu, Narodowy Fundusz Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej
  • Paweł Strączyński, wiceprezes zarządu, Bank Pekao SA
  • Andrzej Kopyrski, wiceprezes zarządu, PKO Bank Polski
  • Joanna Smolik, dyrektor programu Bezpieczeństwo strategiczne, Bank Gospodarstwa Krajowego
  • Alina Wołoszyn, partner, szef działu Deal Advisory, KPMG w Polsce
  • Anna Chmielewska, Associate Director, Senior Banker, European Bank for Reconstruction and Development
  • Grzegorz Rabsztyn, dyrektor Biura Europejskiego Banku Inwestycyjnego w Warszawie