Co z sezonem turystycznym nad Bałtykiem? Apel samorządowców do wicepremier Emilewicz

Co z sezonem turystycznym nad Bałtykiem? Apel samorządowców do wicepremier Emilewicz

Wakacje nad polskim morzem
Wakacje nad polskim morzem / Źródło: Newspix.pl / Stanisław Krzywy
21 samorządowców w polskich miejscowości nadmorskich zawiązało specjalną koalicję dla ratowania turystyki. Skierowali oni specjalny apel do wicepremier Jadwigi Emilewicz.

Apel, którego adresatką jest wicepremier Jadwiga Emilewicz, został wypracowany podczas wideokonferencji, której organizatorem był burmistrz Darłowa Arkadiusz Klimowicz. „Branża turystyczna stanęła na krawędzi bankructwa. Nadmorskie miejscowości czekają na tarczę antykryzysową rządu adresowaną do sektora turystycznego. Potrzebne są nie tylko pieniądze wspierające przedsiębiorców, ale także rekompensaty dla nadmorskich jednostek samorządu terytorialnego, które już tracą miliony złotych dochodów własnych” – apelują włodarze 21 miast i gmin m.in. Sopotu, Łeby, Mielna, Ustki, Władysławowa, Kołobrzegu, Jastarni, Krynicy Morskiej oraz Helu. Domagają się oni przedstawienia przez rząd konkretnej mapy restartu nadmorskiej turystyki. Zaznaczają, że „decyzji tej nie można zostawiać na ostatnią chwilę, ponieważ przedsiębiorcy muszą wiedzieć, jakie są perspektywy”.

Autorzy apelu zwracają uwagę na kilka aspektów. Piszą o tym, że jeśli nic się nie zmieni, to „bieda zajrzy w oczy olbrzymiej rzeszy drobnych polskich przedsiębiorców i pracowników najemnych” i wzrośnie bezrobocie. „Jeśli obecna sytuacja zamrożenia tej części gospodarki będzie się przedłużać, to wiele naszych miast i wsi podzieli los gmin popegeerowskich z lat 90-tych” – czytamy w apelu.

„80 procent dochodów to dochody z turystyki”

– Żyjemy wyłącznie z turystyki. Jesteśmy w bardzo trudnej sytuacji. Wygląda to bardzo, bardzo źle – podkreślał Andrzej Strzechmiński, burmistrz Łeby. – 80 procent dochodów bieżących Międzyzdrojów to dochody z turystyki – w sposób bezpośredni lub pośredni. Gdyby nie było sezonu, takiego jaki znamy, to zabraknie w budżecie 23 mln zł – mówił Mateusz Bobek, burmistrz Międzyzdrojów.

– Jeśli obiekty noclegowe mogłyby funkcjonować od połowy maja, to już na początku kolejnego miesiąca należałoby stworzyć kodeks bezpiecznego funkcjonowania tych podmiotów. Z całą pewnością priorytetem jest zapewnienie bezpieczeństwa zarówno osobom pracującym w branży turystycznej, samym gościom, ale również stałym mieszkańcom, ze względu na pojawienie się w ich otoczeniu osób z zewnątrz – zaznacza Jacek Karnowski, prezydent Sopotu.

Czytaj także:
„Czyżby najgorsze za nami? Wygląda na to, że tak”. Lekarz przestrzega przed huraoptymizmem

Źródło: WPROST.pl

Czytaj także

 0