- Żaden górnik dołowy nie będzie pozostawiony sam sobie. Plan naprawczy ma służyć temu, aby stabilność zatrudnienia nie trwała miesiąc - dwa - mówiła Ewa Kopacz przed wylotem na dzisiejszy marsz solidarnościowy w Paryżu.
- Dzisiaj polskie górnictwo jest w sytuacji, w której plan ten ma służyć ratowaniu miejsc pracy, a nie ich likwidacji - zapewniła przed wylotem premier i potwierdziła, że stojący na czele zespołu negocjacyjnego wiceminister Wojciech Kowalczyk ma wszelkie pełnomocnictwa do prowadzenia rozmów i zaciągania zobowiązań.
W niedzielę o godzinie 14 zaplanowano wznowienie rozmów przedstawicieli rządu z górnikami.
TVN24/x-news
W niedzielę o godzinie 14 zaplanowano wznowienie rozmów przedstawicieli rządu z górnikami.
TVN24/x-news