„e-TOLL to pułapka”. Kierowcy proszą o przesunięcie systemu opłat za autostrady

„e-TOLL to pułapka”. Kierowcy proszą o przesunięcie systemu opłat za autostrady

Autostrada
Autostrada Źródło: Shutterstock
1 października system e-TOLL zastąpi viaTOLL. Krajowa Administracja Skarbowa apeluje do przewoźników, aby jak najszybciej rejestrowali się w nowym systemie, a przewoźnicy apelują do rządu, by odroczył wejście w życie tego obowiązku. e-TOLL to pułapka, ostrzegają.

Tylko do 30 września równolegle będą działały systemy viaTOLL i e-TOLL. Po tym terminie opłaty za przejazd drogami będzie można wnosić wyłącznie za pomocą drugiego. Brak rejestracji w e-TOLL przed końcem okresu przejściowego będzie skutkował nałożeniem kary w wysokości1500 zł na wszystkie pojazdy lub zespoły pojazdów o dopuszczalnej masie całkowitej przekraczającej 3,5 t.

Kierowcy autobusów i samochodów ciężarowych są przyzwyczajeni do płacenia za pomocą elektronicznego systemu – chwalą sobie zresztą fakt, że na autostradzie nie muszą stać w kolejce do punktu poboru opłat. Mimo wszystko wielu narzeka na system e-TOLL. Główny zarzut? „System nie jest gotowy do pełnego wdrożenia i przejęcia systemu opłat drogowych od systemu viaTOLL” – czytamy w liście otwartym, który Forum Transportu Drogowego skierował do premiera Mateusza Morawieckiego.

Organizacja przewoźników wysuwa dwa podstawowe zarzuty. Jednym z nich jest niewystarczająca liczba urządzeń pokładowych, za pomocą których będzie można uiszczać opłatę za przejazd – zwyczajnie brakuje ich na rynku. Drugą kwestią jest niedopracowana, ich zdaniem, aplikacja w telefonie, która jest głównym narzędziem narzędzia naliczania opłat. Podnoszą, że zmuszanie kierowcy do tego, by w trakcie jazdy kontrolował pracę aplikacji, a w razie potrzeby zmieniał ustawienia, to „zmuszanie wielkiej rzeszy użytkowników do łamania przepisów” i może doprowadzić do niebezpiecznych sytuacji.

W liście do premiera wspominają o utrudnieniach, na jakie napotykają w procesie rejestracji oraz o licznych błędach, jakie obserwują w okresie przejściowym. W ich ocenie e-TOLL nie jest dopracowany i po 1 października część przewoźników nadal nie będzie korzystała z systemu, gdyż nie uda się im dokonać poprawnej rejestracji. „W komentarzach komentarzach przewoźników pojawił się gorzko brzmiący pogląd, że jedynym w pełni działającym elementem e-TOLL jest system kar” – czytamy w piśmie.

Transportowcy żądają odroczenia terminu

„Żądamy zawieszenie systemu e-TOLL do czasu osiągnięcia jego pełnej gotowości do wdrożenia, po prostu aktualnie nie jest on po prostu gotowy do działania” – napisali transportowcy. – „Nie możemy zgodzić się na to, żeby polscy przewoźnicy drogowi stali się ofiarą niedopasowanej do potrzeb rynku i przez to trudnej do wdrożenia koncepcji”.

Nic nie wskazuje jednak na to, by rząd miał pójść im na rękę. Na wtorkowej konferencji prasowej minister finansów Tadeusz Kościński został zapytany, czy jest możliwe przesunięcie wejścia w życie przepisów. – Żadnych przesunięć terminu nie będzie – powiedział krótko.

Czytaj też:
Pojutrze wielka zmiana dla kierowców. 1 października 2021 r. inaczej na autostradach

Źródło: WPROST.pl