United Airlines poinformowały we wtorek, że kupią sto 19-miejscowych elektrycznych samolotów ES-19 od szwedzkiego start-upu Heart Aerospace. Samoloty będą latały na trasach regionalnych. Pierwszy lot tego modelu odbędzie się w 2026 roku – informuje Reuters.
United nie ujawni wartości zamówienia, bo ostateczna kwota zależy od spełnienia przez samolot wymogów bezpieczeństwa i operacyjnych. Firma zapewniła jednak, że podobnych zakupów będzie w przyszłości więcej. Wszystko dlatego, że linie lotnicze starają się być jak najmniej emisyjne.
Krótkie trasy to też atut
Samoloty elektryczne mogą odbywać tylko krótkie trasy, a to ze względu na rozmiar i wagę akumulatorów. To jednak wcale nie musi być problem, a część strategii. United może wykorzystać samolot, by dowozić pasażerów do większych lotnisk. Do tej pory często się zdarzało, że linie rezygnowały z takich krótkich tras, gdyż były zbyt drogie do obsługiwania przez duże maszyny.
„Dzięki takiemu profilowi kosztów można przywrócić ruch na mniejszych rynkach, co nie byłoby możliwe przy wyższych kosztach samolotu napędzanego silnikiem odrzutowym” – powiedział w wywiadzie Mike Leskinen, prezes United Airlines Ventures.
United zapowiedziało, że do 2050 roku zmniejszy emisje gazów cieplarnianych o 100 proc.
Czytaj też:
Znów opóźnienie. Co z odbiorem boeingów dla polskich VIP-ów?