Główny Urząd Statystyczny (GUS) poinformował w czwartek, że sprzedaż detaliczna w cenach stałych była we wrześniu wyższa o 3,3 proc. rok do roku. Odczyt ten okazał się nieco niższy niż prognozowali eksperci (konsensus rynkowy wynosił 3,7 proc.). W ujęciu miesięcznym odnotowano spadek o 3,8 proc.
Sprzedaż detaliczna poniżej oczekiwań
Po wyeliminowaniu wpływu czynników o charakterze sezonowym, sprzedaż detaliczna w cenach stałych była w poprzednim miesiącu o 2,9 proc. wyższa niż przed rokiem, a zarazem o 1,7 proc. niższa niż w sierpniu.
Z danych zaprezentowanych przez GUS wynika, że tuż po wakacjach największy wzrost sprzedaży detalicznej odnotowano w obszarach „pozostałe” (wzrost o 15,7 proc.), a także „pojazdy samochodowe, motocykle, części” (wzrost o 13,1 proc.). Spory wzrost nastąpił również w kategoriach “meble, RTV, AGD” i „farmaceutyki, kosmetyki, sprzęt ortopedyczny” (odpowiednio o 10,7 proc. i 8,5 proc).
GUS wskazuje, że w grupie o najwyższym udziale w sprzedaży detalicznej „ogółem” – „żywność, napoje i wyroby tytoniowe” nastąpił wzrost sprzedaży o 1,4 proc.
Spadek sprzedaży odnotowano w obszarach „paliwa stałe, ciekłe i gazowe” (o 9,8 proc.) oraz „tekstylia, odzież obuwie” (o 3 proc.).
GUS poinformował również, że we wrześniu – w porównaniu z analogicznym okresem zeszłego roku – wartość sprzedaży detalicznej przez internet w cenach bieżących była aż o 18,7 proc. wyższa, a udział sprzedaży przez internet w sprzedaży „ogółem” zwiększył się z 9 proc. do 10,1 proc.
Sprzedaż detaliczna towarów (zarówno konsumpcyjnych, jak i niekonsumpcyjnych) jest kluczowym wskaźnikiem popytu wewnętrznego, który stanowi główny motor napędowy polskiego PKB, odzwierciedlając realną siłę nabywczą i nastroje finansowe Polaków.
Czytaj też:
TOP 5 najmocniej drożejących produktów w Polsce. Jest nowy lider Czytaj też:
W tej sieci zrobisz najtańsze zakupy. Ani Biedronka, ani Lidl
