Banknot z Lechem Kaczyńskim trafił do sprzedaży. Można też kupić monetę za, bagatela, 9,5 tys. zł

Banknot z Lechem Kaczyńskim trafił do sprzedaży. Można też kupić monetę za, bagatela, 9,5 tys. zł

Banknot z Lechem Kaczyńskim „Warto być Polakiem”
Banknot z Lechem Kaczyńskim „Warto być Polakiem” Źródło: Narodowy Bank Polski
Narodowy Bank Polski uhonorował zmarłego w 2010 roku prezydenta Lecha Kaczyńskiego. Do sprzedaży trafiły banknot o nominale 20 zł i moneta o nominale 500 zł z jego wizerunkiem.

We wtorek 9 listopada do sprzedaży trafił banknot, który w ostatnich dniach wywołał wiele kontrowersji ze względu na swoją stronę wizualną. Banknot kipi od symboliki. Centralne miejsce zajmuje prezydent Lech Kaczyński, ale przedstawiono tam też Pałac Namiestnikowski, w którym urzędował zmarły prezydent, hasło „Warto być Polakiem” i wizerunek Orła Białego. Na stronie odwrotnej znalazł się budynek Muzeum Powstania Warszawskiego, tłum strajkujących w Stoczni Gdańskiej w latach 80. XX w., napis „Solidarność” oraz prezentacja Polskiego Cmentarza Wojennego w Katyniu.

Banknot o nominale 20 zł można będzie nabyć za 100 zł. Do sprzedaży trafiła również okolicznościowa moneta o nominale 500 zł, którą można kupić za 9,5 tys. zł. Monetę i banknot można kupić w Oddziałach Okręgowych NBP i sklepie internetowym NBP Kolekcjoner. Ich liczba jest ograniczona: do sprzedaży trafiło do 80 tys. sztuk banknotów i tylko do 1500 sztuk monet.

facebook

Takim banknotem można płacić w sklepie, ale nie warto

Podstawowym celem banknotów i monet kolekcjonerskich jest, jak wskazuje nazwa, zasilenie kolekcji, ale nic nie stoi na przeszkodzie, by posługiwać się nimi w transakcjach handlowych. Są pełnoprawnym środkiem płatniczym. Biorąc jednak pod uwagę, że cena zakupu banknotu zawsze jest wyższa od nadrukowanego na nim nominału, nie warto tego robić. Z czasem banknoty i monety kolekcjonerskie osiągną wyższą cenę i kto nie będzie zainteresowany dalszym posiadaniem ich, może je korzystnie odsprzedać.

Czytaj też:
„Warto być Polakiem”. Banknot z Lechem Kaczyńskim wywołał spore kontrowersje

Opracowała:
Źródło: Narodowy Bank Polski
 1

Czytaj także