Wraz z początkiem lipca weszła w życiereforma Państwowej Inspekcji Pracy (PIP), a wraz z nią przepisy zgodnie z którymi inspektorzy pracy mogą wydawać decyzje nakazujące zastąpienie pozornych umów zlecenia i kontraktów B2B umową o pracę.
Reforma funkcjonuje trzy miesiące i pierwsze polecenia przekształcenia umów cywilnoprawnych i wydawane interpretacje budzą rosnący niepokój w biznesie. Jak informuje Dziennik Gazeta Prawna, Pracodawcy RP złożą w najbliższych dniach pismo do Głównego Inspektoratu Pracy (GIP), w którym zaapelują o jasne reguły oraz narzędzia do samokontroli umów.
Pracodawcy zwracają uwagę, że kluczowe jest umożliwienie firmom dokonania rzetelnej oceny stosowanego modelu współpracy jeszcze przed kontrolą. Biznes wciąż nie ma jednak narzędzi do weryfikacji swoich kontraktów.
Reforma PIP po trzech miesiącach. Pierwsze efekty
Z danych, które przytacza dziennik wynika, że od czasu wdrożenia reformy do PIP wpłynęły 1362 skargi dotyczące nieprawidłowego stosowania kontraktów cywilnoprawnych. Inspektorzy pracy wydali 607 poleceń dotyczących przekształcenia kontraktów cywilnoprawnych w stosunek pracy. Z tej puli aż 535 poleceń zostało już wykonanych przez przedsiębiorstwa. W 10 przypadkach polecenia nie zostały wykonane, natomiast w pozostałych nie upłynął jeszcze termin ich realizacji.
– Pierwsze trzy miesiące pokazały, jak szybko zmiana przepisów może przełożyć się na praktykę działania organów. Słysząc liczbę 607 poleceń, można pomyśleć, że to dużo. Problem w tym, że nie mamy w sumie punktu odniesienia. Bez informacji, ile umów łącznie sprawdzono i ile kontroli zakończyło się bez zastrzeżeń, nadal nie wiemy, jak duża jest rzeczywista skala nieprawidłowości. Firmom i organizacjom pracodawców brakuje dziś benchmarku – podkreśla w komentarzu dla gazety Patrycja Mstowska, ekspertka rynku pracy Pracodawców RP oraz wiceprezes Stowarzyszenia Agencji Zatrudnienia.
Ekspertka wskazuje również, że dotychczas opublikowane statystyki pozostawiają zbyt wiele niewiadomych, bo nie wiemy, ile zakończonych kontroli dotyczą te polecenia ani jaka część spraw obejmowała umowy zlecenia, a jaka kontrakty B2B. Samo wykonanie polecenia także nie mówi nam, czy przedsiębiorca zgodził się z oceną prawną inspektora.
Czytaj też:
Niepokojący sygnał z rynku pracy. Eksperci nie spodziewają się szybkiej poprawy Czytaj też:
Bezrobocie w Polsce po wakacjach wzrosło? Poznaliśmy wstępne dane
