Nowe ceny paliw na stacjach. Rząd ustalił limity, których nie wolno przekroczyć

Nowe ceny paliw na stacjach. Rząd ustalił limity, których nie wolno przekroczyć

Tankowanie
Tankowanie Źródło: Shutterstock
Ministerstwo Energii ogłosiło maksymalne ceny paliw obowiązujące do 2 listopada. Diesel może kosztować 8,15 zł za litr, a benzyna 95 – 6,48 zł.

Kierowcy w całej Polsce muszą liczyć się z wysokimi cenami paliw, szczególnie oleju napędowego. Ministerstwo Energii opublikowało maksymalne stawki detaliczne, które obowiązują od 31 października do 2 listopada 2026 roku. Zgodnie z ogłoszonymi limitami litr benzyny 95 nie może kosztować więcej niż 6,48 zł, natomiast w przypadku diesla maksymalna cena wynosi 8,15 zł.

Wprowadzone ograniczenia są elementem rządowego programu „Ceny Paliwa Niżej” (CPN). Jego celem jest ograniczenie skutków wysokich cen paliw i niestabilnej sytuacji na światowych rynkach. Przepisy zobowiązują wszystkie stacje paliw w Polsce do przestrzegania ustalonych cen maksymalnych.

Ceny paliw 2 listopada 2026. Ile kosztuje benzyna i diesel?

Ministerstwo Energii w komunikacie z 30 października przedstawiło maksymalne ceny detaliczne trzech rodzajów paliw. Stawki obowiązują w dniach 31 października – 2 listopada 2026 roku.

Maksymalne ceny wynoszą:

  • Benzyna 95 – 6,48 zł za litr
  • Benzyna 98 – 7,32 zł za litr
  • Olej napędowy – 8,15 zł za litr

Oznacza to, że stacje paliw nie mogą sprzedawać wymienionych produktów po cenach przekraczających wskazane wartości. Są to jednak limity maksymalne, a nie obowiązkowe ceny sprzedaży. Poszczególne stacje mogą oferować paliwo taniej. Najwięcej spośród trzech wymienionych rodzajów paliwa kierowcy mogą zapłacić za olej napędowy. Jego maksymalna cena przekracza 8 zł za litr.

Maksymalne ceny paliw. Jak długo obowiązują?

Zasady ustalania cen przewidują, że nowa stawka maksymalna zaczyna obowiązywać od dnia następującego po publikacji odpowiedniego ogłoszenia w Dzienniku Urzędowym „Monitor Polski”.

Inne reguły stosuje się w przypadku weekendów, świąt i pozostałych dni wolnych od pracy. W takich sytuacjach obowiązuje cena maksymalna ogłoszona w ostatnim dniu roboczym poprzedzającym okres wolny. Stawka pozostaje aktualna aż do kolejnego dnia roboczego, włącznie z tym dniem. Dlatego ceny przedstawione przez Ministerstwo Energii 30 października obowiązują zarówno w weekend, jak i w poniedziałek 2 listopada.

Program CPN. Rząd obniżył podatki na paliwa

Maksymalne ceny detaliczne stanowią jeden z dwóch głównych elementów programu osłonowego „Ceny Paliwa Niżej”. Drugim rozwiązaniem jest obniżenie obciążeń podatkowych dotyczących paliw. W ramach pakietu rząd zmniejszył stawkę VAT z 23 do 8 proc. oraz obniżył akcyzę.

Połączenie niższych podatków z ograniczeniem maksymalnych cen sprzedaży ma zmniejszać koszty tankowania ponoszone przez kierowców. Zgodnie z informacją Ministerstwa Energii program CPN ma obowiązywać do 31 grudnia 2026 roku.

Dlaczego ceny benzyny i oleju napędowego pozostają wysokie?

Ministerstwo Energii wskazuje, że sytuacja na polskim rynku paliw jest związana z wydarzeniami na świecie. Na ceny ropy naftowej i gotowych produktów paliwowych wpływają napięcia geopolityczne, ograniczenia podaży oraz niestabilność na rynkach międzynarodowych. Szczególne znaczenie ma sytuacja na Bliskim Wschodzie, w tym wydarzenia związane z Cieśniną Ormuz.

Według resortu właśnie te czynniki przyczyniają się do utrzymywania wysokich cen, których skutki odczuwają również polscy kierowcy. Rządowy program osłonowy ma ograniczać finansowe konsekwencje tych zjawisk dla gospodarstw domowych i gospodarki.

Podatek od nadzwyczajnych zysków ma wesprzeć finansowanie programu

Ministerstwo Energii wskazało również źródło finansowania programu „Ceny Paliwa Niżej”. Wydatki związane z rozwiązaniami osłonowymi mają być wspierane wpływami z nowego podatku od nadzwyczajnych zysków przedsiębiorstw paliwowych.

Resort podkreśla, że opodatkowanie ma obejmować wyłącznie nadzwyczajne zyski tych firm, a nie całość uzyskiwanych przez nie dochodów. Mechanizm ten ma pomóc w finansowaniu działań służących ograniczaniu kosztów paliwa dla odbiorców.

Czytaj też:
Tak paliwa napędziły inflację w Polsce. Wzrost niemal o 18 proc.
Czytaj też:
Ponad 700 stacji paliw oszukało kierowców. Wymierzono surową karę