Skuteczne zarządzanie gospodarką odpadami i śmieciami jest w Polsce trudne. Niektóre decyzje należą do resortu klimatu, a inne do marszałków poszczególnych województw lub gmin, co oznacza chaos.
Polacy mają obowiązek segregowania śmieci i ponoszenia opłat za ich wywóz, ale niebezpiecznych odpadów jest się trudno pozbyć, chociaż nie we wszystkich miastach jest to jednakowo trudne. Niektórzy włodarze poszli już po rozum do głowy.
Wciąż za mało punktów PSZOK. Miasta wolą w tej sprawie dmuchać na zimne
Głównym miejscem odbioru odpadów problemowych czy niebezpiecznych są Punkty Selektywnej Zbiórki Odpadów Komunalnych (PSZOK). To tam Polacy powinni oddawać elektrośmieci, stare farby, lakiery, kleje, rozpuszczalniki, oleje silnikowe, środki ochrony roślin detergenty, stare opony, nowego typu żarówki, świetlówki, baterie, akumulatory, przeterminowane leki.
W Warszawie na 2 miliony mieszkańców jest tylko 5 punktów PSZOK i wszystkie znajdują się na obrzeżach miasta, co oznacza, że trudno do nich dojechać – zwłaszcza bez auta. Ale to nie tylko problem stolicy. We Wrocławiu są tylko trzy takie punkty, a w Gdańsku tylko dwa. Co ciekawe, zgodnie z ustawą o utrzymaniu czystości i porządku każda gmina jest zobowiązana do utworzenia przynajmniej jednego stacjonarnego punktu selektywnego zbierania odpadów komunalnych.
Jaka siła ma powstrzymać Polaków przed wrzucaniem niebezpiecznych odpadów do zmieszanych? Nie wiadomo. Ale wiadomo, że władze niektórych miast wolą w tej sprawie dmuchać na zimne.
Objazdowa zbiórka niebezpiecznych odpadów. Bardziej się miastom opłaca
Rybnik wrócił do objazdowych zbiórek niebezpiecznych odpadów. W określone dni w miesiącu można łatwo oddać na swoim osiedlu przeterminowane leki, baterie, akumulatory, farby, rozpuszczalniki, oleje, środki ochrony roślin, świetlówki, drobna elektronika, a także papier, metal, szkło, tworzywa sztuczne, odpady opakowaniowe oraz tekstylia i odzież.
Podobne działania prowadzi również Częstochowa, gdzie w Mobilnym Punkcie Zbierania Odpadów można oddać chemikalia, akumulatory, baterie, przeterminowane leki, świetlówki, oleje i smary.
Objazdowa Zbiórka Odpadów Niebezpiecznych OZON wróciła również na ulice Gdańska. Mieszkańcy mogą bezpiecznie i wygodnie oddać termometry, lampy rtęciowe, środki ochrony roślin, rozpuszczalniki, farby, lakiery, smary, sprzęt elektroniczny, baterie, akumulatory czy przepracowane oleje.
Warszawa również ma mobilne punkty odbioru takich śmieci w różnych dzielnicach. Są czynne w poniedziałki, środy oraz w soboty – w bardzo różnych godzinach.
Czytaj też:
Śmieciowa rewolucja u sąsiadów. Czeskie gminy stawiają na inteligentny wywóz śmieci Czytaj też:
Przekop Mierzei po 4 latach: Miało być okno na świat, jest luksusowy plac zabaw dla jachtów
