Wraz z początkiem tego miesiąca rząd przywrócił Ceny Paliwa Niżej (CPN). Podstawą trzeciej odsłony pakietu jest obniżka stawki VAT na paliwa z 23 do 8 proc. oraz obniżka akcyzy. Jednocześnie powrócił mechanizm ustalania cen maksymalnych, które ponownie są wyliczane i ogłaszane przez Ministerstwo Energii.
W konsekwencji przywrócenia CPN ceny na stacjach wyraźnie spadły. Przed reaktywacją programu cena benzyny 95 przekraczała 8 zł za litr, a olej napędowy kosztował ponad 9 zł/l. W ostatnich dniach za popularną „95” tankujący płacą poniżej 7 zł/l, a w przypadku diesla nastąpił spadek poniżej granicy 8 zł za litr.
CPN zostanie rozszerzony o autogaz?
Drożeje natomiast nieobjęty CPN autogaz. W ubiegłym tygodniu jego cena wzrosła o 14 groszy i wyniosła 3,39 zł/l. Czy jest szansa, że LPG dołączy do pakietu? Jasne stanowisko w tej sprawie zabrał w dzisiejszym wywiadzie dla RMF FM minister energii Miłosz Motyka. – Nie ma planów, aby w tym zakresie podejmować interwencje – zadeklarował w „Porannej rozmowie RMF FM” szef resortu energii.
– Najistotniejsze wzrosty notowaliśmy w segmencie diesla i w segmencie benzyny. Stąd przyjęliśmy pakiet CPN, gdzie 1,3-1,4 zł mniej dzięki temu pakietowi na litrze można dzisiaj płacić przy dystrybutorze – dodał.
Dopytywany, co w sytuacji, gdy ceny autogazu przekroczą poziom 4 zł za litr, Motyka odpowiedział: – Nie widzimy dzisiaj takich scenariuszy. Natomiast też nie planujemy rozszerzenia tego pakietu, który i tak jest największym pakietem osłonowym w całej Unii Europejskiej. To jest niespełna 10 mld zł, jakie państwo wygospodaruje na obniżkę cen paliw w tym roku.
Trzecia odsłona pakietu CPN obowiązywać będzie do końca roku. Gość RMF FM zapowiedział, że decyzja w sprawie jego ewentualnego przedłużenia zapadnie w grudniu.
Czytaj też:
Udany początek tygodnia dla kierowców. Jest najnowszy komunikat Czytaj też:
Rachunki grozy nie ominą nas tej zimy? Minister zapowiada rozmowy
