Mierzeja Wiślana może być przekopana. Ale jest ryzyko, że zagrozi to przyrodzie i zwierzętom

Mierzeja Wiślana może być przekopana. Ale jest ryzyko, że zagrozi to przyrodzie i zwierzętom

Przekop Mierzei Wiślanej
Przekop Mierzei Wiślanej / Źródło: gov.pl
Generalna Dyrekcja Ochrony Środowiska wydała decyzję w sprawie przekopu Mierzei Wiślanej. Można ją przekopać – stwierdziła – ale jest to ryzykowne dla przyrody i zwierząt. GDOŚ poinformowała również wykonawców, co mają zrobić, by ryzyko zminimalizować.

Generalny Dyrektor Ochrony Środowiska po rozpatrzeniu wielu odwołań (m.in. województwa pomorskiego, stowarzyszenia „Ogólnopolskie Towarzystwa Ochrony Ptaków”, stowarzyszenia „Towarzystwo Ochrony Przyrody”, stowarzyszenia ekologicznego „Eko-Unia”) utrzymał pozytywną decyzję środowiskową wydaną przez Regionalną Dyrekcję Ochrony Środowiska w Olsztynie dla przekopu Mierzei Wiślanej.

Jednocześnie zmodyfikował brzmienie szeregu warunków realizacji inwestycji. Te zmodyfikowane przepisy dotyczą:

  • warunków dotyczących organizacji zaplecza budowy,
  • warunków minimalizujących oddziaływanie akustyczne inwestycji,
  • warunków minimalizujących oddziaływanie inwestycji na wody powierzchniowe i podziemne, w tym jednolite części wód,
  • warunków minimalizujących oddziaływanie inwestycji na środowisko przyrodnicze, w tym ryby, płazy i ptaki oraz ich siedliska,
  • warunków minimalizujących oddziaływanie inwestycji na obszary Natura 2000 Zalew Wiślany oraz Zalew Wiślany i Mierzeja Wiślana.

Co ta decyzja oznacza?

Ostateczna decyzja środowiskowa nakłada na inwestora obowiązek podjęcia szeregu działań mających na celu zapobieganie i ograniczanie potencjalnego negatywnego wpływu inwestycji na środowisko.

Warunki te określone zostały w decyzji i zostały sformułowane w odniesieniu do wszystkich jej części składowych (budowy kanału żeglugowego wraz z portem osłonowym oraz układem drogowo-mostowym, a także toru wodnego na Zalewie Wiślanym i rzece Elbląg). Dotyczą zminimalizowania wpływu przedsięwzięcia m.in. na przyrodę – ze szczególnym uwzględnieniem obszarów chronionych w granicach oddziaływania przedsięwzięcia.

Wszystkie przedsięwzięcia związane z przekopem Mierzi Wiślanej dzielą się – wg GDOŚ – na mogące zawsze znacząco oddziaływać na środowisko oraz mogące potencjalnie znacząco oddziaływać na środowisko. W decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach nałożone zostały warunki mające na celu zapobieżenie i ograniczenie znaczącego potencjalnego oddziaływania tych przedsięwzięć na środowisko.

GDOŚ zastrzega, że „przeprowadzona przez organ odwoławczy szczegółowa i dogłębna ocena oddziaływania na środowisko, w tym chronione w ramach obszarów Natura 2000 populacje występujących na omawianym terenie gatunków roślin i zwierząt, a także siedliska przyrodnicze wykazała, że mimo niewątpliwego oddziaływania na środowisko omawianego przedsięwzięcia, przy zastosowaniu nałożonych w decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach działań minimalizujących, nie dojdzie do istotnego negatywnego oddziaływania zamierzenia na środowisko. Nie stwierdzono także możliwości znaczącego negatywnego wpływu inwestycji na obszary Natura 2000 Zalew Wiślany oraz Zalew Wiślany i Mierzeja Wiślana”.

Czytaj też:
Protest Róży Thun w sprawie przekopu Mierzei Wiślanej. Gróbarczyk: Trwa kłótnia w PO. Protest to klops

Źródło: GDOŚ
 3
  • bez-nazwy   IP
    Ruskie będa mieli krótsza drogę po nasze piwo i żywność.To też plus.
    •  
      W jakim celu jest ten przekop? Żeby jakaś łódka wpłynęła do Elbląga po piwo?
      • Dziady pisowskie maja w odbytach zwierzęta, jak nawet swoich wyznawców traktują jak szmaty

        Czytaj także