Musk zrewolucjonizuje rolnictwo? Uprawia warzywa w centrum Nowego Jorku

Musk zrewolucjonizuje rolnictwo? Uprawia warzywa w centrum Nowego Jorku

Kimbal Musk – rolnik wertykalny
Kimbal Musk – rolnik wertykalny / Źródło: CNN
Tym razem nie chodzi co prawda o Elona Muska, ale jego młodszego brata Kimbala. Okazuje się, że to pionier rolnictwa nowego stulecia, który chce zrewolucjonizować sposób odżywiania się mieszczuchów.

Bracia Musk mają ważną wspólną cechę. Elon Musk chce zrewolucjonizować sposób przemieszczania się ze swoją Teslą. Z kolei Kimbal Musk to rolniczy innowator, którego pomysły są równie rewolucyjne, choć dotyczą zupełnie innej branży.

Brat Elona Muska produkuje żywność w wertykalnych gospodarstwach, na potrzeby mieszkańców miast. Rolnictwo wertykalne to metoda uprawy w pomieszczeniach, w której rośliny uprawiane są w pionie, często bez gleby. Praktyka ta staje się coraz bardziej popularna i ważna, ponieważ populacje miejskie gwałtownie rosną, a liczba dostępnych pól uprawnych maleje.

Chociaż rolnictwo wertykalne nie jest nową koncepcją, to przyjazne środowisku farmy domowe szybko się rozwijają. Młodszy brat Elona Muska, Kimbal Musk, już został ogłoszony przez Światowe Forum Ekonomiczne w 2017 roku „Global Social Entrepreneur of the Year” (przedsiębiorcą roku).

Właśnie w 2016 roku założył Square Roots, firmę zajmującą się rolną zabudową miejską z siedzibą na Brooklynie (Nowy Jork). Misją Square Roots jest dostarczanie świeżej, lokalnej żywności dla mieszkańców miast na całym świecie, pozwalającą młodszym pokoleniom korzystanie z rolnictwamiejskiego.

– Gdy byłem dzieckiem, to jedynym sposobem, by zachęcić rodzinę do spotkania, było wspólne gotowanie posiłku i wspólne spożywanie go – mówi młodszy z braci Musków CNN Business.

Współzałożyciel i dyrektor wykonawczy Square Roots opowiada: – Zaangażowanie się w internet, szczególnie pod koniec lat 90. XX wieku, było bardzo ekscytujące i nie zmieniłbym niczego z tych doświadczeń, ale moją pasją zawsze było jedzenie – wyznaje Musk. – Gdy Elon i ja sprzedaliśmy Zip2, naszą pierwszą firmę internetową, wiedziałem, że chcę zająć się jedzeniem i zostać wyszkolonym szefem kuchni.

Młodszy Musk przeprowadził się do Nowego Jorku i zapisał do International Culinary Center.

Kimbal Musk powiedział, że firma Square Roots planuje otworzyć „Super Farm” – pomieszczenie z 25 klimatyzowanymi kontenerami transportowymi, chłodnią, infrastrukturą bezpieczeństwa biologicznego i wszystkim innym, co jest potrzebne do prowadzenia wertykalnej farmy na dużą skalę – w niecałe trzy miesiące. Od początku istnienia Square Roots wyhodowało już ponad 120 odmian roślin uprawnych, w tym ziół, warzyw i truskawek.

Firma Kimbala Muska nie jest pierwszą tego rodzaju. Start-upy takie jak Silicon Valley’s Plenty, które zostały założone w 2013 roku i są wspierane przez Jeffa Bezosa, również zaczynają nabierać rozpędu.

– Ekolodzy, rolnicy miejscy, architekci, agronomowie i eksperci zdrowia publicznego, między innymi, przyłączają się do tej mini rewolucji. Współpracują w celu znalezienia sposobu na uratowanie świata, któremu brakuje i jest za bardzo zurbanizowany – mówi Kheir Al-Kodmany, profesor zrównoważonego projektowania urbanistycznego na University of Illinois w Chicago.

Rolnictwo wertykalne obejmuje różne techniki, takie jak hydroponika, która wykorzystuje mineralne roztwory składników odżywczych rozpuszczane w wodzie, akwaponika, która wykorzystuje stworzenia wodne – takie jak ryby i ślimaki – i pozwala na uprawę roślin w wodzie oraz aeroponika, która pozwala na uprawę roślin w powietrzu.

Zdaniem mikrobiologa Dicksona Despommiera, emerytowanego profesora zdrowia publicznego i środowiska na Uniwersytecie Columbia, chociaż rolnictwo wertykalne zostało wynalezione już na początku XX wieku, ostatnio zostało spopularyzowane. Ponad 20 lat temu Despommier rozpoczął nauczanie na swoim uniwersytecie Kolumbii pod nazwą Medical Ecology. Spędził dekadę, uprawiając rośliny razem ze swoimi uczniami. – Dziesięć lat temu nie było farm wertykalnych, ale oświetlenie LED znacznie poprawiło wydajność rolnictwa w ciągu ostatnich pięciu lat, czyniąc hodowlę wewnętrzną tańszą i bardziej niezawodną – mówi Despommier.

– Ludzie chcą lokalnej żywności, ponieważ stracili zaufanie do przemysłowego systemu żywnościowego, który wysyła wysokokaloryczne i mało wartościowe jedzenie na odległość tysięcy kilometrów. Ludzie nie mają przejrzystości co do tego, kto je wyprodukował i jak – mówi Tobias Peggs, dyrektor zarządzający (CEO) Square Roots.

Liczba ludności na świecie szybko rośnie, a świat urbanizuje się. Peggs mówi, że zmiany klimatu zagrażają miejscom produkowania żywności i zmuszają rolnictwo do poszukiwania nowych sposobów szybkiego pozyskiwania zdrowej żywności.

Peggs optymistycznie podchodzi do zarabiania pieniędzy na pionowym rolnictwie. – Sporo pieniędzy inteligentnych ludzi i sporo kapitału zapatruje się w kosmos – mówi. – Wszelkie innowacje są więc w cenie. Jakość naszej żywności, którą już teraz możemy wytwarzać w naszych systemach wertykalnych, jest co najmniej na poziomie najlepszej żywności ekologicznej, jaką można kupić.

Despommier prorokuje, że miasta będą mogły kiedyś wyhodować „wszystko, co mogą zjeść” na farmach znajdujących się w granicach tych miast. – Jeśli farma tradycyjna zawiedzie, rolnik musi poczekać do przyszłego roku, aby zacząć od nowa – mówi. – Farma wewnętrzna również zawodzi raz na jakiś czas, ale rolnik wewnętrzny może zacząć od nowa w ciągu kilku tygodni.

Czytaj także:
Biologizacja, czyli sposób na suszę
Czytaj także:
Na czym polega mała retencja?

Opracował:
Źródło: CNN

Czytaj także

 0