Pierwsza polska ofiara Pokemonów. Rower nastolatka wpadł pod autobus

Pierwsza polska ofiara Pokemonów. Rower nastolatka wpadł pod autobus

Dodano:   /  Zmieniono: 9
Gracze Pokemon GO
Gracze Pokemon GO Źródło: Newspix.pl / ABACA
W niedzielę w Hrubieszowie doszło do niebezpiecznego wypadku. Nieuważny gracz Pokemon GO stracił panowanie nad rowerem. Jego pojazd dostał się pod tylną oś autobusu.

   Do zdarzenia doszło wczoraj przed godziną 22:00 w Hrubieszowie przy ulicy Staszica. Grupa nastoletnich rowerzystów wybrała się na przejażdżkę ulicami miasta w poszukiwaniu wirtualnych stworów. Łowcy pokemonów kierownice swoich pojazdów mogli trzymać tylko jedną ręką, ponieważ drugą operowali smartfonami z uruchomioną aplikacją Pokemon GO.

   Jak wynika z ustaleń policji, 16-letni rowerzysta jadąc z kolegami jeden za drugim, nagle na łuku jezdni zobaczył nadjeżdżający autobus. Nastolatek gwałtownie zahamował, jednak stracił panowanie nad rowerem. W ostatniej chwili udało mu się zeskoczyć z jednośladu. Jego rower został wciągnięty pod tylną oś autobusu. Chociaż kolizja wyglądała bardzo poważnie i mogła zakończyć się tragedią, 16-latek nie doznał żadnych obrażeń.

   Wina nie leżała jednak całkowicie po stronie pochłoniętego grą chłopaka. Z toru jazdy 37-letniego obywatela Ukrainy kierującego autobusem wynikało, że popełnił wykroczenie. Nie zastosował się do obowiązku poruszania się maksymalnie przy prawej krawędzi jezdni, przez co przekroczył na łuku oś jezdni. Za popełnione wykroczenie, kierowcę autobusu ukarano mandatem.

   16-letni rowerzysta, nie posiadał karty rowerowej oraz nie dostosował prędkości jazdy do warunków na drodze. Odpowie przed Sądem Rodzinnym i Nieletnich.

Źródło: Policja.pl
 9

Czytaj także