Cieszyński o cyberatakach: Będzie ich więcej, bo zbliżają się wybory

Cieszyński o cyberatakach: Będzie ich więcej, bo zbliżają się wybory

Janusz Cieszyński
Janusz Cieszyński Źródło: Newspix.pl / MAREK HANYZEWSKI
– Osobiście kontaktowałem się z panem posłem Budką i innymi politykami, 2 stycznia, żeby ich poinformować, że rusza fala telefonicznych ataków. Namawiałem, żeby w sytuacji, kiedy coś takiego ich spotka, skierowali się do odpowiednich organów. Panowie skierowali się wprost do Twittera – mówi w rozmowie z „Wprost” Janusz Cieszyński, minister w KPRM ds. cyfryzacji.

Joanna Miziołek, Eliza Olczyk, „Wprost”: Ciemno tu u pana w urzędzie, korytarze ledwie oświetlone. Oszczędności?

Janusz Cieszyński: Drogę do gabinetu znajduję bez problemu. A to, że oszczędzamy energię, to w dzisiejszych czasach oczywistość. To zresztą bardzo w duchu naszego resortu – cyfryzacja to wypracowywanie rozwiązań, dzięki którym ludzie oszczędzają czas i pieniądze.

Podobno musicie oszczędzać, bo budżet przestał się spinać?

Okoliczności zewnętrzne, czyli i zawirowania na światowych rynkach sprawiają, że wszyscy muszą żyć oszczędniej. Myślę, że rząd wyjdzie z tych trudności silniejszy. Przede wszystkim dlatego, że – w odróżnieniu od poprzedników – prowadzimy aktywną politykę.

Strukturalne konsekwencje przyjęcia roli nocnego stróża, który bezczynnie patrzy na rosnące bezrobocie czy ubóstwo, społeczeństwo ponosi latami. Nasi poprzednicy, gdy był kryzys wychodzili na konferencje i mówili: jest kryzys, będzie trudno, drodzy Polacy weźcie na siebie konsekwencje tej sytuacji, a my w tym czasie zorganizujemy turniej piłkarski.

Rząd PiS nie zostawia obywateli samym sobie. Znaleźliśmy się w trudnej sytuacji, ale kolejnymi działaniami łagodzimy jej skutki dla Polaków. Wprowadziliśmy tarcze, o których nawet panowie posłowie Budka i Kosiniak-Kamysz, chyba nieświadomi włączonych mikrofonów, mówili, że to dobry pomysł.

Ale teraz tarcze się kończą.

Bo zmieniła się sytuacja.

Na gorsze. Inflacja rośnie, a tarcza antyinflacyjna się kończy.

Nie zapadły jeszcze decyzje co do przedłużenia tarczy antyinflacyjnej, ale premier Mateusz Morawiecki jasno zapowiedział, że w 2023 roku będą obowiązywać rozwiązania, które mają zrekompensować gospodarstwom domowym wzrost cen.

To jest oczywiste, że jeżeli na rynkach światowych ceny gazu, prądu i żywności rosną nawet kilkakrotnie, to trzeba przygotować rozwiązania, które pozwolą gospodarstwom domowym przetrwać.

Przemawia pan jak w kampanii wyborczej. Będzie pan kandydował do Sejmu?

O tym, kto będzie startował do Sejmu, decyduje kierownictwo PiS. Jestem natomiast przekonany, że wystawimy silną reprezentację do Sejmu i Senatu. Taką, która będzie walczyć o zwycięstwo.

Wpłacił pan pieniądze na fundusz wyborczy kogoś z PiS?

Tak. Wsparłem dwóch kolegów z rządu, których pracę cenię i miałem okazję ją obserwować z bliska. Każdemu z nich wpłaciłem po 1000 zł. Informacje na temat tych wpłat można zresztą znaleźć w internecie.

Cały wywiad dostępny jest w 46/2022 wydaniu tygodnika Wprost.

Archiwalne wydania tygodnika Wprost dostępne są w specjalnej ofercie WPROST PREMIUM oraz we wszystkich e-kioskach i w aplikacjach mobilnych App StoreGoogle Play.

 0

Czytaj także