„Spieprzyliście to. Wymieniliście graczy na dolary”. Legendarny producent gier oskarżany o wspieranie chińskiego rządu

„Spieprzyliście to. Wymieniliście graczy na dolary”. Legendarny producent gier oskarżany o wspieranie chińskiego rządu

Manifest gracza
Manifest gracza / Źródło: Twitter
Blizzard Entertainment, legendarny producent gier znalazł się w ogniu krytyki. Firma, która organizowała turniej w grze Hearthstone, zawiesiła zawodnika, który wygłosił manifest polityczny skierowany przeciwko rządowi Chin. „Blizzard jest skłonny się upokorzyć tylko po to, aby zadowolić chiński rząd” – komentuje amerykański senator.

Niecodzienne problemy firmy Blizzard Entertainment. Legendarny producent m.in. takich gier jak World of Warcraft, Diablo, Starcraft czy Hearthstone, znalazł się w ogniu krytyki zachodnich mediów. Wszystko przez decyzję o rocznym zawieszeniu dla Ng „blitzchung” Wai Chung, gracza pochodzącego z Hongkongu, który zdecydował się na wygłoszenie manifestu politycznego po zwycięstwie w turnieju Hearthstone w Tajwanie.

Ng „blitzchung” Wai Chung udzielił krótkiego wywiadu, a właściwie wygłosił manifest. Pojawił się w goglach i masce gazowej na twarzy. Gracz pochodzący z Hongkongu krzyknął: „Wyzwolenie dla Hongkongu! Rewolucja naszych czasów!” w języku chińskim, co wprowadziło w zakłopotanie dwóch prowadzących. Pytany już po wywiadzie o to, dlaczego zdecydował się na tego typu manifest polityczny, „blitzchung” powiedział – Przez ostatnie miesiące poświeciłem tyle czasu na uczestnictwo w protestach, że nie mogłem dobrze przygotować się do turniejów.

Roczne zawieszenie

Blizzard w reakcji na zajście postanowił zawiesić gracza na rok oraz wstrzymać wypłatę wszystkich wygranych, które nie zostały jeszcze przelane na jego konto. Spotkało się to z ostrą reakcją nie tylko środowiska graczy, ale także prawników i obserwatorów sceny politycznej. Firma spotkała się m.in. z zarzutem o to, że „jest skłonna się upokorzyć tylko po to, aby zadowolić chiński rząd”. „Żadna amerykańska firma nie powinna cenzurować nawoływań o wolność, tylko po to, aby zarobić kilka dolarów” – skomentował Ron Wyden, amerykański senator Partii Demokratycznej. „Spieprzyliście to. Wymieniliście graczy na dolary” – grzmi na Twitterze Mark Kern, twórca World of Warcraft, jeden z najbardziej znanych, byłych już pracowników firmy.

Blizzard dolał oliwy do ognia, zawieszając współpracę z dwoma komentatorami, którzy pozwolili na wygłoszenie manifestu. Firma do tej pory nie skomentowała sprawy.

Czytaj także:
Władze Hongkongu zakazały zasłaniania twarzy. Zaostrzyło to protesty

Opracował:
Źródło: The Verge

Czytaj także

 1
  • Ale zadowalnie Amerykaskiego Rzadu w propagandówkach typu Call Of Duty jest już OK?