Jest szansa na nowego Concorde'a? Z Nowego Jorku do Londynu w 1,5 godziny

Jest szansa na nowego Concorde'a? Z Nowego Jorku do Londynu w 1,5 godziny

Hermeus
Hermeus / Źródło: YouTube / Hermeus
Superszybki odrzutowiec pasażerski znowu może stać się faktem. Amerykański start-up złożony z byłych pracowników SpaceX i Blue Origin, przedstawił projekt następcy Concorde'a. Lot z Nowego Jorku do Londynu ma zająć 90 minut.

Amerykański start-up Hermeus Corporation, którego założyciele są byłymi pracownikami firm SpaceX, należącej do Elona Muska i Blue Origin Jeffa Bezosa, przedstawił projekt nowego superszybkiego, pasażerskiego odrzutowca. Jak informuje firma, nowa konstrukcja będzie w stanie przetransportować pasażerów z Nowego Jorku do Londynu w maksymalnie 90 minut. Obecnie podróż trwa ponad 7 godzin. Maszyna ma rozwijać prędkość 5 Machów, czyli pięciokrotność prędkości dźwięku. Fani lotnictwa znów będą mogli usłyszeć charakterystyczny huk, który towarzyszy przekraczaniu prędkości 1 Macha (ok. 1225 km/h).

Producent zakłada, że samolot będzie miał zasięg 4600 mil przy zakładanej średniej prędkości 5 Machów.

Wątpliwości

Swoje wątpliwości dotyczące nowej konstrukcji wygłosili naukowcy. Podkreślają oni, że stworzenie takiej konstrukcji nie powinno sprawić większych problemów, ale będzie ona miała szereg wad. Przede wszystkim chodzi o pieniądze. Latanie z takimi prędkościami będzie wymagało użycia ogromnych ilości paliwa. Poza kosztem, naukowcy podkreślają także oddziaływanie na środowisko. Będą ono znacznie większe niż w przypadku standardowych lotów.

Ile będą kosztować bilety?

Lot nowym odrzutowcem nie będzie tani. Twórcy samolotu zakładają, że bilet w jedną stronę między Nowym Jorkiem a Londynem może kosztować nawet 3 tys. dolarów.

Nie jest to jedyny projekt naddźwiękowego samolotu. Nad podobnymi rozwiązaniami pracują firmy Boeing, Lockheed Martin i Aerion Corporation.

Ostatni lot Concorde'a

Pierwszy odrzutowy samolot pasażerski został wycofany ze służby 10 kwietnia 2003 roku. Linie lotnicze British Airways oraz Air France, w których flocie znajdowały się Concorde'y postanowiły jednocześnie zawiesić ich loty. Powodami były: zmniejszona liczba pasażerów zainteresowanych lotami tymi maszynami, która wynikała z katastrofy lotu Air France 4590 w 2000 roku, oraz ataki terrorystyczne na World Trade Center i Pentagon z 2001 roku. Ostatni lot tej maszyny odbył się 27 czerwca 2003 roku.

Czytaj także:
Śmierci 149 pasażerów Boeinga dało się uniknąć? „Nawet nie wiedzieliśmy, że ten cholerny system istnieje!”

Źródło: CNN

Czytaj także

 0