Nowy potwór Wiedźmina. Henry Cavill pokazał projekt, nad którym pracował kilka nocy

Nowy potwór Wiedźmina. Henry Cavill pokazał projekt, nad którym pracował kilka nocy

Henry Cavill
Henry Cavill / Źródło: Instagram / henrycavill
Nie obyło się bez wpadek, ale w końcu się udało. Henry Cavill, odtwórca roli Wiedźmina Geralta z Rivii w serialu Netfliksa, pokazał ciekawe nagranie. Zachwyceni będą nie tylko gracze.

O tym śnią gracze. Nowy komputer z bardzo mocnymi podzespołami. O taki sprzęt wzbogacił się właśnie Henry Cavill, który w serialu Wiedźmin produkcji Netfliksa, wciela się w rolę Geralta z Rivii, rzeźnika z Blaviken. Filmik, który zamieścił na  to gratka nie tylko dla fanów gier. Kilka razy uśmiechną się także osoby, które są po prostu fanami aktora. Dobór muzyki, kadrowanie i komentarze, które są częścią pięciominutowej produkcji, pokazują nie tylko ekscytację nowym projektem, ale także jego trudność.

Widać, że Henry nie oszczędzał, wybierając podzespoły. Na filmie zobaczymy, jak aktor ostrożnie montuje procesor AMD Ryzen, potężną kartę graficzną i co najmniej 32 gb pamięci ram, chłodzenie wodą. Na takim sprzęcie na pewno będzie się dało zrelaksować przy grach, włączonych w najmocniejszej specyfikacji.

Henry Cavill zostanie streamerem?

„Koniec, a bardziej realistycznie - dopiero początek” – napisał Cavill na samym końcu nagrania. To zdanie wywołało falę domysłów wśród fanów aktora. Nie brakuje opinii, że podobnie jak wiele gwiazd sportu i showbiznesu w czasie , także netfliksowy Wiedźmin zamierza rozpocząć przygodę ze streamowaniem. Czy to prawda? Aktor na razie niczego nie potwierdził. Pewne jest to, że nowy komputer sprawił, że nie będzie przeszkód technicznych.

Czytaj także:
Netflix usuwa kolejne filmy. Czas na ewentualny seans mamy tylko do końca tygodnia

Opracował:
Źródło: Instagram / henrycavill

Czytaj także

 0

Czytaj także