Chiny wyprzedziły USA. Chodzi o lasery dla wojska

Chiny wyprzedziły USA. Chodzi o lasery dla wojska

Test działa laserowego US Navy
Test działa laserowego US Navy Źródło: YouTube / @USNavy
Chiny mogły wyprzedzić USA w wyścigu zbrojeń. Tamtejsze wojsko ogłosiło przełom w nowowczesnej technologii laserowej. Broń energetyczna będzie miała możliwość strzelania bez końca, co może niepokoić Stany Zjednoczone.

Państwo Środka miało osiągać przełom w konstrukcji broni laserowej. Największą nowością ma być tu konstrukcja zaawansowanego systemu chłodzenia. Dzięki niemu ogromny laser bojowy mógłby strzelać „w nieskończoność”.

Chiny chwalą się bronią laserową – może strzelać w nieskończoność

Technologia laserów wojskowych znana jest już od dłuższego czasu. Jej głównym problemem jest jednak… temperatura. Wiązka silnego lasera może być utrzymana na celu tylko przez krótką chwilę, potem urządzenie dość szybko się przegrzewa. Może to m.in. zmniejszać moc ataku, zniekształcać wiązkę, a broń może się nawet samoistnie wyłączyć.

To właśnie ten problem mieli rozwiązać chińscy naukowcy. Jak pisze dziennik South China Morning Post, badacze Narodowego Uniwersytetu Technologii Obrony pochwalili się opracowaniem nowego systemu chłodzenia dla laserów bojowych. Zaawansowana chłodnica gazowa ma pozwalać na ataki laserami o wysokiej energii „w nieskończoność”, bez potrzeby wyłączania jednostki.

Jak mówią Chińczycy, broń laserowa może w przyszłości zastąpić tradycyjne rakiety – nie potrzebuje bowiem amunicji, a jedynie dostępu do prądu. Co więcej, odpowiednio silne lasery mogą być wykorzystane nawet do zestrzeliwania satelitów na orbicie, zaznaczają naukowcy z Chin.

Armia USA zrezygnowała z laserów

Co ciekawe, ostatnie osiągnięcie może oznaczać, że Chiny prześcignęły USA w tej odnodze wyścigu zbrojeń. Amerykańskie wojsko już wcześniej próbowało wprowadzić i usprawnić broń laserową na potrzeby własnej armii czy marynarki. Projekty te pozostały jednak tylko ciekawostkami, bo podobno nie były wystarczająco destrukcyjne na potrzeby amerykanów.

– Jeśli chińscy naukowcy przezwyciężyli problemy z nagrzewaniem i zniekształceniami, jest to wielki przełom, biorąc pod uwagę niepowodzenia USA w tej dziedzinie – komentuje brytyjski ekspert wojskowy Steve Weaver.

Warto jednak pamiętać, że Państwo Środka lubi ogłaszać sukcesy bez pokrycia w celach propagandowych. Póki działanie lasera nie zostanie pokazane na żywo, specjaliści radzą przyjmować doniesienia z odrobiną dystansu.

Czytaj też:
Nowy satelita z Chin używa lasera. Co potrafi orbitalny tytan?
Czytaj też:
Chińczycy pokazali nowego drona. Wing Loong-3 umie sam się obronić

Opracował:
Źródło: rp.pl