Twórczyni biżuterii YES o odważnych kampaniach: Nie boimy się protestów pod sklepami

Twórczyni biżuterii YES o odważnych kampaniach: Nie boimy się protestów pod sklepami

Maria Magdalena Kwiatkiewicz
Maria Magdalena Kwiatkiewicz Źródło: Materiały prasowe / YES
Dla wielu kobiet biżuteria jest opowieścią o sobie, wiele o nas mówi. Natomiast moda się bardzo zmienia i podąża w kierunku minimalizmu. Młode pokolenie nie musi posiadać, ono chce żyć i o sobie opowiadać, ale robić to prosto i skromnie – mówi w rozmowie z „Wprost” Maria Magdalena Kwiatkiewicz, prezeska rady nadzorczej i współtwórczyni firmy YES.

Agnieszka Niesłuchowska „Wprost”: Firma YES zyskała rozgłos dzięki przełomowym, bezkompromisowym kampaniom, takim jak „Jestem Kobietą”, czy „Portret kobiecy”, które głośno walczyły o prawo kobiet do samoakceptacji i życia na własnych zasadach. Jak godziliście to z potencjalnym ryzykiem biznesowym i społecznym, które niosą ze sobą tak odważne komunikaty? Uodporniła się pani na krytykę?

Maria Magdalena Kwiatkiewicz: Kiedyś powiedziałam, że jak już odejdę z tego świata, będę dumna nie z tego, że stworzyliśmy dużą firmę, lecz z tego, że dołożyła ona cegiełkę do tworzenia lepszego świata dla kobiet. Kobiety zawsze były dla mnie priorytetem, choć mówienie o naszych sprawach nie zawsze jest łatwe. W pewnym momencie sytuacja w Polsce na tyle się zagęściła, że musieliśmy mówić o tym głośno i dobitnie.

W Pani spotach pojawiały się m.in. kobiety plus size, kobiety w zaawansowanym wieku ze zmarszczkami czy w zaawansowanej ciąży, a także pary jednopłciowe. Czy były chwile, w których obawiała się Pani, jak zostaną odebrane społecznie te kampanie?

Artykuł został opublikowany w 50/2025 wydaniu tygodnika Wprost.

Archiwalne wydania tygodnika Wprost dostępne są w specjalnej ofercie WPROST PREMIUM oraz we wszystkich e-kioskach i w aplikacjach mobilnych App StoreGoogle Play.