Perfect z pieniędzmi od ministerstwa? Markowski: To dla manager, prosimy o niełączenie nas z listą

Perfect z pieniędzmi od ministerstwa? Markowski: To dla manager, prosimy o niełączenie nas z listą

Grzegorz Markowski
Grzegorz Markowski / Źródło: Newspix.pl / MICHAL PIESCIUK
Grzegorz Markowski za pośrednictwem konta córki na Facebooku odniósł się do sprawy rządowych dotacji dla artystów. Firmie prowadzącej managament Perfectu przyznano 540 tys. zł, a Markowski dystansuje się od sprawy, stwierdza, że zespół nie wiedział o tych planach. „Pieniądze te nie są dla mnie, ani członków zespołu, techników, całego naszego teamu. To pieniądze wyłącznie dla manager Perfectu i jej agencji (...). Niemoralnym byłoby w naszej ocenie ubieganie się o tak wielkie pieniądze” – napisał.

W weekend wiele się działo wokół Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego, wszystko za sprawą Funduszu Wsparcia Kultury. W ramach programu do rozdysponowania było 400 milionów złotych, a pieniądze miały trafiać do podmiotów związanych z branżą kulturalną, które ucierpiały finansowo w wyniku pandemii koronawirusa. Powstała długa lista podmiotów, które uzyskały to wsparcie, liczy ponad 2000 firm i instytucji.

Okazało się jednak, że wśród tych podmiotów znalazło się np. biuro rachunkowe. Spore kwoty – idące w miliony – trafić mają do artystów, którzy mają ugruntowaną pozycję na polskich scenach i przez lata zarabiali spore pieniądze. Tymczasem mniejsze fundusze otrzymywały m.in. filharmonie. Jak wyjaśniał to szef resortu kultury i wicepremier Piotr Gliński, o przyznaniu rekompensaty decydował algorytm, w którym kryterium była np. relacja zysków z 2019 roku z tymi z 2020 (obliczano tak stratę np. artysty).

W niedzielę po medialnej burzy wicepremier Gliński zdecydował ostatecznie (jeszcze w sobotę bronił tych rozwiązań), że na razie program zostaje wstrzymany, do czasu wyjaśnienia wątpliwości.

Fundusze dla artystów wstrzymane. Grzegorz Markowski: Prosimy o niełączenie nas z tą listą

Wśród artystów, którzy pozytywnie przeszli proces, znaleźli się m.in. Kamil Bednarek, bracia Golec, a także firma Agnieszki Jaworskiej Perfect Management, która odpowiada za management zespołu Perfect. Tej firmie przyznano 540 tys. zł.

We wpisie na koncie Patrycji Markowskiej na Facebooku odniósł się do tego lider zespołu Perfect Grzegorz Markowski.

Chciałbym wszystkich zainteresowanych poinformować, że pieniądze te nie są dla mnie, ani członków zespołu, techników, całego naszego teamu. To pieniądze wyłącznie dla manager Perfectu i jej agencji. My jako zespół nie mieliśmy najmniejszego zamiaru starać się o te dotację. Nie wiedzieliśmy o takich planach – czytamy w stanowisku Markowskiego.

Piosenkarz zaapelował, by w związku z powyższym nie wiązać Perfectu z listą z Funduszu Wsparcia Kultury.

Całe życie graliśmy, koncertowaliśmy. Niemoralnym byłoby w naszej ocenie ubieganie się o tak wielkie pieniądze, gdy w Polsce jest obecnie tak strasznie dużo ludzi, którzy potrzebują ich sto razy bardziej. Dlatego bardzo prosimy o niełączenie nas z tą listą. – skwitował Markowski.

Czytaj też:
Finał awantury o pieniądze z ministerstwa? Gliński: Zamiast ustawy antycelebryckiej wstrzymujemy wypłaty

Źródło: WPROST.pl
 1
  • Gdyby nie było szumu,to wszyscy by przytulili i cicho sza.A teraz to każdy: to nie dla mnie,to dla ekipy,to dla menagera,to na pokrycie zobowiązań,a to na pieska...

    Czytaj także