Przed świętami zatankujemy taniej, podwyżki przyjdą później

Przed świętami zatankujemy taniej, podwyżki przyjdą później

Dodano:   /  Zmieniono: 1
(fot. sxc.hu) / Źródło: FreeImages.com
Przed świętami kierowcy mogą liczyć na obniżki cen paliw na stacjach, jednak później ceny mogą powrócić do obecnego poziomu, a nawet wzrosnąć - podają analitycy biura Reflex i portalu e-petrol.pl. Powodem będą stale zmieniające się ceny paliw w hurcie.
Jak wyliczyli analitycy biura Reflex, średnio za benzynę bezołowiową 95 trzeba zapłacić na stacji ok. 4,26 zł za litr, czyli ok. 5 gr za litr mniej niż przed tygodniem, ceny oleju napędowego utrzymują na poziomie ok. 3,77 zł za litr, czyli ok. 3 gr mniej niż przed tygodniem. W przypadku autogazu średnia cena jest niższa o 2 grosze na litrze i wynosi obecnie 2,04 zł za l. Reflex podał, że obniżki cen zależą od stacji i wahają się od 4 do 12 gr za litr w przypadku benzyny i od 5 do 9 gr za litr oleju napędowego. Według nich, na święta kierowcy mogą liczyć na dalsze obniżki cen paliw przy dystrybutorach.

Jednak jeżeli takie obniżki będą miały miejsce, to na krótko. Jak szacuje e-petrol, jeżeli ceny hurtowe się utrzymają, to trzeba będzie więcej zapłacić i za oba gatunki benzyny, i za olej napędowy. W zależności od regionu i typu stacji, benzyna bezołowiowa 95 będzie kosztować na początku tygodnia przeciętnie 4,18-4,25 zł za litr, ale potem już znów mniej więcej tyle samo, co jeszcze kilka dni temu. Zdaniem ekspertów portalu, kierowcy tankujący diesel na początku tygodnia mogą spotkać się z cenami 3,78-3,86 zł za litr. Tankujący autogaz nie powinni odczuć różnicy.

Ceny paliw w polskich rafineriach zmieniły się w ostatnim tygodniu pięciokrotnie - wyliczył e-petrol. Obecnie średnia cena benzyny bezołowiowej u polskich producentów wynosi 3188 zł netto za 1000 litrów, czyli 4 zł więcej, niż przed tygodniem. O 81 zł podrożał olej napędowy. Jego średnia cena wynosi 2872 zł netto. Różnica w cenach benzyny i diesla w polskich rafineriach przed tygodniem wynosiła 392 zł, podczas gdy dziś to już tylko 316 zł.

PAP, dar

 1

Czytaj także