Centertel ukarany. Zapłaci 2,5 miliona

Centertel ukarany. Zapłaci 2,5 miliona

Dodano:   /  Zmieniono: 
(fot. mat. prasowe)
Urząd Komunikacji Elektronicznej nałożył na Polską Telefonię Komórkową Centertel, operatora sieci Orange 2,5 mln zł kary za naruszenie obowiązków informacyjnych w stosunku do klientów. Spółka zamierza się odwoływać.
Chodzi o wprowadzone przez operatora zmiany w cenniku usług z  lipca 2010 r. Dotyczyły one użytkowników, którzy mieli podpisaną z PTK Centertel umowę w promocji „Zetafon". Zgodnie z Prawem telekomunikacyjnym, operatorzy w razie podwyższenia cen usług telekomunikacyjnych są zobowiązani - z wyprzedzeniem co  najmniej jednego okresu rozliczeniowego przed wprowadzeniem zmian -  powiadomić o tym abonentów. Powinni poinformować ich o tym na piśmie, jak i podać tę informację do publicznej wiadomości. Jednocześnie abonent powinien zostać poinformowany o prawie wypowiedzenia umowy w przypadku braku akceptacji zmian.

Abonent powinien zostać poinformowany także o tym, że w razie skorzystania z prawa wypowiedzenia umowy w przypadku braku akceptacji podwyższenia cen operatorowi nie przysługuje roszczenie odszkodowawcze, a  także zwrot przyznanej abonentowi ulgi. Zdaniem UKE, PTK Centertel nie  wypełnił wskazanych w ustawie obowiązków informacyjnych. Dotyczyło to  ponad 1 mln 152 tys. klientów. Prawo telekomunikacyjne przewiduje w takich sytuacjach nałożenie przez Prezesa UKE kary pieniężnej w maksymalnej wysokości do 3 proc. przychodów ukaranego podmiotu.

PTK Centertel, należący do grupy TP, nie zgadza się z karą i zamierza się odwoływać.

"PTK Centertel nie zgadza się z karą nałożoną przez UKE i  interpretacją przepisów, na które powołał się regulator. Decyzja nie  jest prawomocna i na pewno skorzystamy z możliwości odwołania się. Według naszej oceny spełniliśmy właściwie obowiązki informacyjne dotyczące usługi Zetafon. Decyzja UKE nie upoważnia klientów do  rozwiązywania umów bez konsekwencji, wynikających z podpisanej umowy" -  powiedział cytowany w komunikacie prasowym Wojciech Jabczyński, rzecznik grupy TP.

zew, PAP

+
 0

Czytaj także