Jeśli w tym sezonie turystycznym upadnie jakieś biuro podróży, to urzędnicy nie ściągną już do kraju pozostawionych za granicą klientów biura. Taką decyzję podjęli właśnie wspólnie marszałkowie województw. To efekt sporu z rządem po ubiegłorocznej serii bankructw biur podróży - podaje RMF FM.
- Ktoś musi wyraźnie określić, kto ma sprowadzać klientów upadłych biur do kraju i kto ma za to zapłacić - mówił marszałek Mazowsza Adam Struzik.
W 2012 po upadku kilku biur podróży marszałkowie województw, którzy zdecydowali się sprowadzić do Polski klientów biur zostali z fakturami na kilkaset tysięcy złotych. Ubezpieczenia firm okazały się za małe, by pokryć koszty tych operacji.
ja, RMF FM
W 2012 po upadku kilku biur podróży marszałkowie województw, którzy zdecydowali się sprowadzić do Polski klientów biur zostali z fakturami na kilkaset tysięcy złotych. Ubezpieczenia firm okazały się za małe, by pokryć koszty tych operacji.
ja, RMF FM