Rząd Tuska nie chce, by Polacy pili na stadionach

Rząd Tuska nie chce, by Polacy pili na stadionach

Dodano:   /  Zmieniono: 7
Kibice wciąż nie mogą liczyć na piwo na stadionie, fot. sxc.hu / Źródło: FreeImages.com
Rząd nie zamierza wyjść na przeciw oczekiwaniom organizacji kibicowskim i znieść rygorystycznych zakazów stadionowych wprowadzonych przed Euro 2012 - informuje "Gazeta Wyborcza".
Organizacje kibicowskie domagały się zezwoleń na odpalanie rac i sprzedaż piwa na stadionach oraz wprowadzenie sektorów z miejscami stojącymi. Zakazy zostały wprowadzone przed Euro 2012 w strachu przed kompromitacją podczas turnieju - pisze "Gazeta Wyborcza".

W czwartek 18 lipca odbyło się spotkanie Rady Bezpieczeństwa Imprez Sportowych, w ramach którego toczy się dialog na linii rząd-organizacje kibicowskie. Jak pisze "Wyborcza", z rządu płynie jednak twardy sygnał, że na złagodzenie zakazów jest za wcześnie. - Dopóki nie wyplenimy ze stadionów przemocy i przejawów ksenofobii, nie będzie naszej zgody na zmianę przepisów. Niestety, co jakiś czas dostajemy dowody, że ciągle jest z tym problem - mówi "Gazecie Wyborczej" wiceszef MSW Marcin Jabłoński.

sjk, "Gazeta Wyborcza"
 7

Czytaj także