Marks naszych czasów

Marks naszych czasów

Dodano:   /  Zmieniono: 
Spece od gospodarki zaczynają wdzierać się do świata popkultury. Na największą gwiazdę ostatnich lat wyrósł Thomas Piketty, autor nowej wersji „Kapitału”.

Wysoka, szczupła szatynka, która wpadła na posterunek paryskiej policji, była rozdygotana. Pobił ją partner. Zresztą nie pierwszy raz. Po złożeniu zeznań poddała się obdukcji lekarskiej, a policjanci wystawili nakaz zatrzymania jej kochanka. W ten spektakularny sposób kilka lat temu dobiegł końca romans rzeczniczki francuskiej Partii Socjalistycznej, dziś minister kultury Aurélie Filippetti oraz doradzającego socjalistom Thomasa Piketty’ego, ekonomisty wykładającego w Paryskiej Szkole Ekonomii. „Damski bokser”, jak o byłym już chłopaku mawiała Filippetti, skwitował całą sytuację jako „historyjkę z rynsztoka”. Wkrótce po zatrzymaniu zarzuty zostały wycofane, sprawa zaczęła przysychać. I tak by zostało, gdyby nie to, że Piketty został gwiazdą rocka.

Podbój Nowego Świata

Więcej możesz przeczytać w 21/2014 wydaniu tygodnika e-Wprost.

Archiwalne wydania Wprost dostępne są w specjalnej ofercie WPROST PREMIUM oraz we wszystkich e-kioskach i w aplikacjach mobilnych App StoreGoogle Play.

 0

Czytaj także